Nie mam czasu na sprzątanie. Co z tym zrobić?

Osiem godzin dziennie i pięć dni w tygodniu spędzanych w pracy to nieosiągalny komfort i jak zawsze brakuje ci czasu na obowiązki domowe? Bałagan w mieszkaniu osiągnął kolosalne rozmiary? Przed tobą kilka praktycznych rad, jak poradzić sobie z taką sytuacją.

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej

Coraz więcej osób poświęca całe życie sprawom zawodowym. Powodów jest mnóstwo, choć główny argument to chęć zarobienia dodatkowych pieniędzy, dzięki nadgodzinom czy alternatywnym źródłom uzyskiwania dochodów. Żyjemy w świecie materialnym, więc godne życie sporo kosztuje. Pędząc w wyścigu szczurów, zapominamy o tak błahych sprawach, jak porządek w domu. Czy aby na pewno jest to tak mało istotna sprawa? W końcu to miejsce, w którym statystycznie spędzamy największą część swojego życia.

Kiedy zatrzymamy się choć na chwilę, przychodzi refleksja – ten bałagan jest fatalny. Dużo przyjemniej byłoby żyć w czystych i schludnych pomieszczeniach. Może jednak uda się sprężyć i zabrać za sprzątanie? To bez wątpienia jest do zrobienia, ale najpierw trzeba przestać szukać wymówek i zabrać się do działania. Na dobry początek umycie naczyń zalegających w zlewie, czy uruchomienie odkurzacza będzie już małym sukcesem. Życie pokazuje, że zaplanowane czynności wykonuje się łatwiej i szybciej, niż mogłoby się wydawać. Sprzątanie wciąga, wystarczy zacząć i potem idzie już z górki!

Sprzątanie krok po kroku

Zrobić pierwszy krok i potem kolejne. Nawet 2-3 godziny w tygodniu poświęcane na pozbywanie się kurzy i brudu z mieszkania, mogą dać zaskakujące efekty. Inwestujemy w ten sposób również we własne zdrowie. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak szkodliwe jest przebywanie w zakurzonych miejscach!

Porządki mogą być idealnym sposobem na rozładowanie złych emocji. Szef znów doprowadził do szału? Może to zabrzmi kuriozalnie, ale po powrocie do domu warto chwycić za mop czy odkurzacz i w tak pozbyć się napięcia – w końcu to też forma aktywności fizycznej i zwykle dość męcząca. A już na pewno da to o wiele lepszy efekt, niż siedzenie przed telewizorem i rozpamiętywanie zawodowych niepowodzeń. Ruch (nawet z miotłą w ręce) jeszcze nikomu nie zaszkodził. Przekonaj się o tym!

A może powierzyć to komuś innemu?

Zdajemy sobie sprawę, że są ekstremalne sytuacje, kiedy zupełnie brakuje nam czasu na domowe porządki. Szczególnie często ma to miejsce w dużych miastach, gdzie tempo życia jest zawrotne. Wtedy można pomyśleć o wynajęciu jednej z wielu firm sprzątających z Warszawy lub innych miejscowości. Cieszą się one wciąż rosnącą popularnością. Coraz więcej osób może sobie pozwolić na taki – chcąc nie chcąc – luksus. Czy nasze mamy i babcie pomyślałyby, że ktoś może sprzątać za domowników? Gdyby usłyszały to 20-30 lat temu, pewnie chwyciłyby się za głowę. Świat idzie jednak do przodu i czemu nie skorzystać z pojawiających się możliwości?

Powierzając swoje mieszkanie firmie sprzątającej z Warszawy, możemy oczekiwać pełnego profesjonalizmu i elastycznej oferty, dostosowanej do potrzeb klientów. Te mogą być zgoła odmienne w różnych przypadkach. Kompleksowe czyszczenie podłóg i innych części mieszkania, mycie okien, pranie i odkurzanie dywanów oraz tapicerek – te usługi powinny być standardem. Po takiej sesji dom powinien lśnić czystością!

Materiały prasowe


Komentarze

komentarze

PODZIEL SIĘ