Czego nie powinna jeść przyszła matka?

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że prawidłowy rozwój nienarodzonego jeszcze dziecka w dużej mierze zależy od nawyków żywieniowych mamy. Pełnią one niezwykle istotną rolę zarówno w przypadku karmiącej już matki, jak i kobiety, która dopiero czeka na narodziny potomka. Warto mieć świadomość, że właściwa dieta oraz wyeliminowanie szkodliwych składników mogą mieć zbawienny wpływ na zdrowie oraz kondycję dziecka. Czego nie powinna jeść przyszła matka?

Tym bardziej, że przez lata zakorzeniło się wiele mitów, które niesłusznie nakazują rezygnować z pewnych produktów, inne zaś bezpodstawnie czyniąc popularnymi. Rzecz jasna, niektóre z nich, jak na przykład cukier czy alkohol, są uznawane za szkodliwe niezależnie od źródła informacji, jednak kwestia pozostałych nadal nie jest wystarczająco oczywista. Należy zdawać sobie sprawę, że bardzo ważna jest troska nie tylko o rodzaj i jakość posiłków, ale również o regularności oraz sposób ich konsumpcji.

Podstawowe błędy w diecie kobiety oczekującej narodzin dziecka

Przede wszystkim, zaleca się nie spożywać wszelkich produktów, które mogą wpłynąć na gorsze przyswajanie wapnia – do takowych należą między innymi konserwy, zupy w proszku (tzw. chińskie zupki) oraz większość gazowanych napojów. Jeśli chodzi o napoje, nie tylko cola może szkodliwie oddziaływać na organizm, a wśród innych zabronionych elementów diety można wyróżnić choćby kawę czy mocną herbatę. Ponadto, niedopuszczalne jest spożywanie jakiegokolwiek alkoholu.

Czego nie powinna jeść przyszła matka?

Wydaje się, że większość osób zdaje sobie sprawę z zagrożenia wynikającego ze spożywania surowego mięsa oraz ryb. Z salmonellą nie ma żartów, tym bardziej, jeśli jest się odpowiedzialnym za prawidłowy rozwój swojego dziecka. Co dokładnie to oznacza? Przede wszystkim konieczność rezygnacji z sushi i tatara, przynajmniej na okres trwania ciąży. Poza tym, trzeba mieć świadomość, że niewskazane są sery pleśniowe. Zwykło się uznawać, że kobieta w ciąży nie powinna spożywać wszelkiego rodzaju posiłków ciężkostrawnych, a także takich, które mogą zawierać zbyt dużą ilość kalorii.


Mity związane z ciążą, czyli co kobieta jednak może spożywać

Wiele osób tkwi w przekonaniu, że maliny, ananas oraz grzyby szkodą prawidłowemu rozwojowi ciąży. Okazuje się jednak, że w niektórych przypadkach mogą stanowić one element diety. Dla przykładu, napar z liści malin lub poziomek może zaszkodzić ciąży, ale wyłącznie do mniej więcej trzydziestego drugiego tygodnia ciąży. Same owoce maliny można spożywać bez obaw o zdrowie i kondycję matki oraz dziecka. Sytuacja ma się podobnie z ananasem czy grzybami. Ananas może szkodzić, ale tylko w nadmiernych ilościach, a grzyby… owszem ale, rzecz jasna, trujące. Jadalne grzyby to bardzo cenny i wartościowy element ludzkiej diety.

Najczęstsze błędy – brak regularności i nieodpowiednia wielkość posiłków

Bez dwóch zdań, do podstawowych nawyków żywieniowych, o których powinna pamiętać przyszła matka, należy regularność spożywanych posiłków. Spodziewająca się dziecka kobieta musi pamiętać, że najlepszym rozwiązaniem jest jedzenie pięciu lub sześciu posiłków dziennie w równych odstępach czasowych. Na śniadanie należy jeść produkty bogate w białko, natomiast kolację należy skonsumować nie później niż na dwie godziny przez snem. Jako że ciąża często wiąże się z dyskomfortem związanym z mdłościami oraz zaparciami, warto wzbogacić dietę o niewielkie przekąski w postaci warzyw i owoców.

Wielu osobom okres trwania ciąży kojarzy się przede wszystkim z zachciankami przyszłej matki. Należy zdawać sobie sprawę, że dzięki nim można dowiedzieć się, czego potrzebuje kobiecy organizm. To właśnie poprzez zachcianki daje on do zrozumienia, jakich składników i elementów diety aktualnie mu brakuje.

Za cenne wskazówki dziękujemy portalowi Mamusiowa.pl .


Komentarze

komentarze

PODZIEL SIĘ