Czy pary powinny spać w oddzielnych łóżkach?

Czy pary powinny spać w oddzielnych łóżkach?

Jedną z radości wspólnego zamieszkania razem jest spanie w tym samym łóżku co noc – czy to prawda? Jeśli dzielimy łóżko z partnerem, a okaże się, że około 50% naszego zaburzenia snu spowodowane jest przez partnera właśnie (chrapanie, wiercenie itp.) może warto rozważyć oddzielne łóżka lub nawet oddzielne sypialnie?

Nie spanie razem, jeśli to działa dla was obojga, jest dojrzałym rozwiązaniem problemu i nie ma wpływu na siłę waszego związku. A często nawet lepiej na niego wpływa.

W rzeczywistości, jedna trzecia małżeństw przyznaje, że śpią lepiej oddzielnie, i to nie tylko z powodu chrapania partnera. Bardzo wielu z nas regularnie budzi się w nocy z powodu skurczy mięśni, często kilka razy w tygodniu. W wielu przypadkach zakłóca to sen partnera przez miotanie się na łóżku, chrząkanie i pocieranie bolących miejsc. A dla tych w bardziej dojrzałym wieku dochodzą jeszcze nocne poty u kobiet, jako objawy menopauzy i nocne wizyty w łazience mężczyzn z problemami prostaty. Starsze osoby cierpiące na zatrzymanie płynów, wysokie ciśnienie krwi lub inne choroby związane z wiekiem mają również potrzebę wstawania w nocy do toalety, zaburzając zarówno własny sen jak i partnera.

Zapotrzebowanie na sen wydaje się być określone genetycznie. Jeśli wymagasz od ośmiu do dziewięciu godzin dobrej jakości snu dla prawidłowego funkcjonowania w ciągu dnia, a Twój partner potrzebuje tylko pięć lub sześć, to może powodować problemy. Także jeśli masz różne nawyki snu i nocne rytuały. Jeden z was może być nocnym markiem, lubiącym czytać do późna, pisać lub oglądać telewizję, a drugi woli kłaść się spać wcześnie i budzi się o świcie. Jeśli tak jest, to czy naprawdę jest sens spać w tym samym łóżku, a nawet w tym samym pomieszczeniu? Jeśli nie wysypiasz się ze względu na partnera, istnieje niebezpieczeństwo, że zaczniesz mieć pretensje do siebie. Kiedy jesteś zmęczony, to naturalne, że stajesz się rozdrażniony i jesteś bardziej skłonny do spierania się o małe rzeczy niż rozwiązać różnice w sposób spokojny.

 

Powyższe czynniki mogą oznaczać, że sensowne jest rozważenie spania w oddzielnych łóżkach, a nawet w oddzielnych sypialniach. Nie spanie razem, jeśli to działa dla was obojga, nie odzwierciedla jakości waszego związku. Nadal można znaleźć czas, aby być blisko i mieć intymne chwile, przytulać i dzielić się sobą – a na samo spanie przenieść się do własnego łóżka czy sypialni. Ostatnie badania wskazują, że aż jedna piąta par wybiera spanie w oddzielnych łóżkach. Jeśli jedno lub drugie z was pracuje długie godziny, w systemie zmianowym lub cierpi na zaburzenia spania, to oddzielne spanie może rzeczywiście pomóc waszemu związkowi i waszemu zdrowiu.

Nie zapominajmy o dobrym materacu do spania. Np. materace piankowe zlikwidują problem odczuwania zmian pozycji partnera. Pianka termoelastyczna reaguje na ciężar i ciepło leżącego, działa tylko tam gdzie ktoś leży. Zmieniając pozycję leżenia, wiercąc się w nocy nie będziemy tym przeszkadzać partnerowi, nie odczuje on żadnych wibracji czy wstrząsów.

Materiały prasowe


Komentarze

komentarze