Intonacja głosu podczas podrywania

Intonacja głosu podczas podrywania

Podryw – to bardzo trudna sztuka. Jest wiele niuansów, o które trzeba zadbać jeżeli chcemy zrobić wrażenie na kobiecie, która przysłowiowo „wpadła nam w oko”. Niekiedy próby podjęcia konwersacji lub „zmeandrowania” na jakiś bardziej osobisty temat kończy się zwyczajnym zignorowaniem. Nie powinno poddawać się w takiej sytuacji. Kobiety kochają być zdobywane, a panowie kochają polować.

Pierwsze na co zwracamy uwagę, gdy kogoś widzimy to oczywiście wygląd. Umówmy się – teoria o tym, że wygląd się nie liczy to kłamstwo rozpowszechnianie przez pseudo idealistycznych ludzi. Niestety, wygląd w obecnych czasach jest bardzo ważnym aspektem. Dzięki niemu wiemy już coś o osobie, z którą rozmawiamy i już coś o niej możemy powiedzieć. Tak samo jak wygląd w pierwszym kontakcie werbalnym liczy się ubiór sposób wysławiania się, gestykulacji i… głos.

Intonacja głosu i sposób wypowiadania się i artykulacji jest bardzo ważny. Jeżeli w odpowiedni sposób rozkładamy sylaby podczas mówienia szybciej możemy zdobyć czyjeś zaufanie i co za tym idzie – sympatie. Jak więc rozmawiać z kobietą, która nam się podoba jednak to czym my się jej podobamy jest owiane tajemnicą. Oczywiście, będąc w głośnym klubie nie mamy zbyt dużego pola do manewru. W tym przypadku cudem jest, jeżeli to co mówimy chociaż w połowie zostanie usłyszane przez nasz obiekt zainteresowań. W tym przypadku barwa głosu i intonacja nie istnieje.

To dość prymitywne – kluby puszczają stanowczo za głośną muzykę. Przecież gdyby leciała 2 razy ciszej to równie dobrze byłoby wszystko słychać. Ale powiedzmy, że spotkaliśmy dziewczynę, która bardzo nam się podoba w cichym miejscu. Co się dzieje? To zależy od naszej odporności na stres i pewności siebie.

Jeżeli zabraknie nam tych dwóch cech to nasz głos będzie drżał z powodu stresu, a my starając się aby brzmiał lepiej będziemy jeszcze bardziej się pogrążać. Podczas podrywu głos powinien być przede wszystkim pewny, abyśmy nie robili przejęzyczeń i urywek słów i sylab. W innym przypadku osoba, która chcemy poderwać gotować pomyśleć, że mamy braki intelektualne a to już totalny strzał w kolano.

Tak więc intonacja głosu powinna być pewna, a akcent zawsze powinien iść na pierwszą sylabę, nawet jeżeli nie jest to poprawne. W ten sposób słów, które wypowiadamy cichnie wraz z jego zakończeniem i wtedy brzmi bardziej tajemniczo i intrygująco, a to jest kluczowe podczas podrywu.

Nie powinniśmy mówić również za głośno, jednak w taki sposób aby nasz „obiekt” bez problemu nas zrozumiał jednocześnie nie wstydzić się za nas , że się „wydzieramy”. Głos powinien być gładki, dlatego też przed rozmową dobrze jest odchrząknąć lub po prostu dbać o swoje gardło, aby nic w nim nie „zalegało” – może to spowodować drżenie i łamanie się dźwięczności głosu.

Dużo zależy od tego, czym obdarzyła nas natura. Jeżeli mamy gruby głos to nie powinniśmy go na siłę modyfikować -0 taki już mamy i już. Przecież jeżeli uda się kogoś poderwać to nie będziemy cały czas udawać i męczyć się głosem, który nie jest u nas naturalny. Słowa powinny być wyraźne, aby osoba z którą rozmawiamy nie czuła się skrępowana tym, że czegoś nie słyszy.

Za warstwę merytoryczną artykułu odpowiada redakcja ŚwiatPodrywu.com.pl .

Materiały prasowe


Komentarze

komentarze