Dzień Niewidzialnej Pracy Kobiet – jak go świętować i dlaczego w ogóle powstał?

W kalendarzu znajdziemy setki różnych świąt – od Dnia Kota, przez Dzień Pizzy, po Dzień Szefa. Ale jedno z nich dotyczy niemal każdej kobiety, a mimo to przez wiele lat pozostawało zupełnie niedostrzeżone. Dzień Niewidzialnej Pracy Kobiet, przypadający w pierwszy wtorek kwietnia, w tym roku obchodzony 4 kwietnia, to inicjatywa Europejskiej Federacji Kobiet Aktywnych Rodzinnie (FEFAF). Święto to ma na celu zwrócenie uwagi na ogrom pracy wykonywanej w domach, rodzinach i społecznościach – pracy nieopłacanej, nieformalnej i najczęściej niedocenianej.

Czym jest niewidzialna praca?

Niewidzialna praca to wszystkie codzienne obowiązki, które wykonujemy z troski o innych: pranie, gotowanie, sprzątanie, zakupy, opieka nad dziećmi, osobami starszymi i chorymi, zarządzanie domowym kalendarzem, budżetem czy wizytami u lekarza. Często obejmuje też wolontariat i działalność społeczną. To działania fundamentalne dla codziennego funkcjonowania rodzin i całych społeczności, jednak z racji swojej nieodpłatności są pomijane w systemach wynagrodzeń, nie wliczają się do emerytur i nie znajdują odzwierciedlenia w statystykach rynku pracy.

Statystyki, które mówią same za siebie

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, kobiety w Polsce poświęcają średnio około 20 godzin tygodniowo na nieodpłatną pracę domową, podczas gdy mężczyźni od 7 do 10 godzin. To oznacza, że wiele kobiet – nawet tych aktywnych zawodowo – wykonuje w praktyce drugi, nieuznany etat. Mimo zmian społecznych i coraz częściej spotykanego partnerskiego podejścia do obowiązków domowych, skala tej nierównowagi wciąż pozostaje duża.

Dlaczego ta praca jest „niewidzialna”?

Powodem, dla którego ta praca bywa niewidzialna, jest fakt, że przez lata była uznawana za coś oczywistego – przypisywanego naturalnie kobiecej roli. Dodatkowo, jako że nie generuje bezpośredniego zysku i odbywa się w domowym zaciszu, często umyka zarówno uwadze ekonomistów, jak i polityków. Tymczasem jej wartość, gdyby ją przeliczyć, sięgałaby setek miliardów złotych rocznie tylko w Polsce. Niewidzialna praca przypomina silnik samochodu – choć go nie widać, to on wszystko napędza.

Nie tylko kobiecy temat

Dzień Niewidzialnej Pracy Kobiet nie powstał po to, by dzielić, ale by łączyć. To święto zachęcające do refleksji i rozmowy o tym, jak dzielimy się obowiązkami, jak wspieramy się w rodzinach i społecznościach, jak możemy zwiększać świadomość wokół wartości pracy, której na co dzień nie zauważamy. To dzień, w którym warto się zatrzymać, zastanowić i uczciwie spojrzeć na podział zadań w naszym domu.

Jak możemy świętować ten dzień?

Doskonałym sposobem na uczczenie tego dnia może być uświadomienie sobie zakresu wykonywanej pracy – warto spisać swoje codzienne obowiązki i uświadomić sobie, ile czasu i energii pochłaniają. Można zorganizować sobie dzień wolny od nieodpłatnych zadań domowych i poprosić rodzinę o ich przejęcie. To także okazja do szczerej rozmowy z partnerem czy partnerką, dziećmi czy współlokatorami – czy każdy czuje się uczciwie traktowany, czy można coś zmienić, by wszystkim żyło się lepiej i lżej.

Dobrze jest również powiedzieć głośno „dziękuję” tym, którzy wykonują taką pracę na co dzień – mamie, babci, sąsiadce, koleżance z pracy. Uznanie to pierwszy krok do zmiany. Warto też włączać się w działania społeczne i wspierać inicjatywy dążące do systemowego uznania niewidzialnej pracy – poprzez reformy emerytalne, programy wspierające opiekunów czy kampanie społeczne promujące równość.

Praca, która nie ma ceny, ale ma wartość

Dzień Niewidzialnej Pracy Kobiet to nie tylko symboliczne święto, ale apel o sprawiedliwość i uznanie. To przypomnienie, że praca nie musi być widoczna na pasku wynagrodzeń, by była cenna. Nie chodzi o to, by wszystko przeliczać na pieniądze, ale o to, by dostrzegać wartość i znaczenie wysiłku, który przez lata był traktowany jak coś oczywistego. To właśnie dzięki tej pracy możliwe jest codzienne funkcjonowanie rodzin, instytucji i całych społeczeństw. Czas to dostrzec, docenić i zacząć o tym mówić – nie tylko raz w roku.

Share

Podziel się swoją opinią

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *