Mężczyźni pochodzą z Marsa, kobiety z Wenus

(ile w tym prawdy, a ile mitu?)

Mimo powszechnego powiedzenia, że w życiu warto kierować się sercem, a nie rozumem, to jak się zachowujemy, jak myślimy, reagujemy, czujemy zależy od naszego mózgu. Dlaczego?

Pogląd, że kobiety są wrażliwsze od mężczyzn, bardziej emocjonalne, mają problemy z działaniami matematycznymi i słabą orientację w przestrzeni na dobre zakorzenił się w naszej kulturze. To mężczyzna ma być twardy, silny, mało wrażliwy. Powinien posiadać zdolności przywódcze, bezbłędnie odczytywać mapy, a co za tym idzie dobrze orientować się w terenie. Skąd
wzięły się te stereotypy?

„Mężczyźni pochodzą z Marsa, a kobiety z Wenus” to najpopularniejsze wyjaśnienie różnic płciowych. Faktem jest, że nasza płeć zależy od tego,
który chromosom płciowy ojca (X czy Y) przekazany zostanie do komórki jajowej matki.  Jednak, czym innym jest płeć biologiczna, a czym innym płeć mózgu. Dopiero 6-7 tygodni po zapłodnieniu mózg płodu zaczyna się kształtować wedle określonego wzorca, męskiego lub żeńskiego. Bazą jest mózg żeński, występujący naturalnie w początkowym etapie rozwoju płodu. Jeżeli w łonie matki rozwija się dziewczynka podstawowy schemat mózg nie ulega większym przemianom. Natomiast w przypadku, gdy płód jest genetycznie męski, mózg chłopca musi się przeprogramować. Dzieje się to dzięki oddziaływaniu męskiego hormonu. Zakładając prawidłowy rozwój płodu, różnice między mózgiem kobiecym, a męskim widoczne są już w wielkości.

DSC_0059

Jak pisze Deborah Blum „mierząc i ważąc setki ludzkich mózgów, ustalono, że mózgi męskie są przeciętnie o 15% większe od kobiecych”. Badania te doprowadziły do wielu bezpodstawnych twierdzeń dotyczących kobiecej inteligencji, a dokładniej jej braku. Dla mężczyzn stały się pretekstem do potwierdzenia swojej dominacji. Górę nad nauką, wzięła chęć udowodnienia wyższości własnej płci. Linda Brannon stwierdza, że „gdyby wielkość mózgu decydowała o inteligencji, słonie powinny być mądrzejsze od ludzi”.

Ciekawego odkrycia dokonano badając wpływ określonych zdarzeń na reakcje u kobiet i mężczyzn. Ważny jest fakt, że pole widzenia z prawej strony przekazywane jest do półkuli lewej i odwrotnie. Okazało się, że wyobrażenia wzrokowe miały wpływ na uczuciowe reakcje u kobiet bez względu na to, czy znajdowały się one w lewym czy też w prawym polu widzenia. Natomiast mężczyźni reagowali emocjonalnie tylko na te sytuacje, które przekazywane były do prawej półkuli.

A co z niezawodną kobiecą intuicją? Jak dowodzą naukowcy, obecność tego „daru” u przedstawicielek płci pięknej wcale nie jest mitem. Za intuicję u kobiet odpowiada ciało modzelowate, znacznie grubsze i bardziej bulwiaste niż w przypadku mężczyzn. Kobiety mają większą liczbę połączeń tworzących ciało modzelowate, łącznik między obiema półkulami. Oznacza to, że między prawą i lewą stroną kobiecego mózgu następuje wymiana większej ilości informacji.  Badania dowiodły, że im więcej połączeń między półkulami tym nasza mowa jest płynniejsza. To tłumaczy kobiece gadulstwo.

DSC_2866

Wracając do intuicji, kobiety łatwiej interpretują emocje, barwy głosu, mimikę czy gestykulację, a to sprawia, że umiejętnie (w przeciwieństwie do mężczyzn) kojarzą docierające z zewnątrz informacje zarówno werbalne, jak i wizualne. Również różnice w okazywaniu uczuć, emocji wypływają z odmiennych organizacji struktur w mózgu kobiecym i męskim. U mężczyzn ośrodki odpowiedzialne za emocje ulokowane są w prawej półkuli, a za zdolność wyrażania tych emocji w mowie odpowiada półkula lewa. Ponieważ mężczyźni mają słabszą sieć połączeń między dwoma częściami mózgu, przepływ informacji jest ograniczony, a co za tym idzie mężczyźnie trudniej werbalnie wyrazić uczucia. Kobiety natomiast mówią o nich bez problemu, gdyż ich strona emocjonalna jest dobrze powiązana ze stroną werbalną.
Również postrzeganie świata jest ściśle związane z płcią. Dziewczynki, zaraz po narodzinach są wrażliwsze na dotyk i dźwięk. Słyszą prawie dwukrotnie lepiej niż chłopcy, dlatego są bardziej niespokojne. Jednak z drugiej strony, są bardziej podatne na uspokajanie śpiewem czy mową oraz okazują większe zainteresowanie otoczeniem niż dzieci płci przeciwnej.

Naukowcy ciągle wykazują istnienie nowych różnic między mózgami odmiennych płci.  Na ich badania powołują się często zarówno mężczyźni jak i kobiety, tłumacząc swoje reakcje i zachowania. Czy płeć, z jaką przychodzimy na świat, raz na zawsze warunkuje naszą osobowość? Czy kobiety muszą być słabe, a mężczyźni nie mogę być wrażliwi? Czy naprawdę nie mamy żadnego wpływu na to, jacy jesteśmy? To już pytania innego kalibru.

Beata Marcinowska

Share