Wyścig po karmę, czyli co kotki lubią najbardziej

Koty są strasznymi łasuchami. Jeśli ktoś w to wątpi – nigdy nie miał do czynienia z kotami dłużej niż przez pięć minut. Mruczki lubią jeść dużo i same smaczne kąski.

Rano. Parę minut przed dzwonkiem budzika. Przewracasz się na drugi bok i czujesz, że… on już tu jest. Przybiegł zwabiony nadzieją, że zaraz wstaniesz i uzupełnisz miseczkę karmą. A żeby przyspieszyć pobudkę, zaczyna tupać i mruczeć. Znajomy obrazek? Pewnie! Bo to typowe kocie zachowanie!

Dlaczego kot ugniata

Wielu kocich behawiorystów łamało sobie głowy nad tym, skąd się u zwierzaka bierze odruch ugniatania, jakby wyrabiał ciasto. Wyjaśnień jest bardzo wiele. Jedni twierdzą, że to instynkt: małe kocięta ugniatają brzuch mamy, stymulując przepływ mleka. Drudzy mówią, że to nie do końca prawda, bo odruch występuje u wszystkich dorosłych kotów niezależnie od tego jak wcześnie zostały zabrane od matki. Prawdopodobnie więc chcą zademonstrować poczucie bezpieczeństwa i przywiązanie do właściciela. Trzeci twierdzą, że nie chodzi o przywiązanie, tylko o traktowanie opiekuna jako swojej własności. Jeszcze inni uważają, że w taki sposób pupil próbuje coś sobie zaskarbić: uwagę, pieszczoty, porcję jedzenia. Nikt z behawiorystów nie wątpi jednak w to, że koty tupią wtedy, gdy są szczęśliwe. I to jest najważniejsze!

Kot na tropie jedzenia

Im kot jest starszy, tym staje się bardziej leniwy. I prawdziwym szczęściem jest wówczas dla niego najeść się do syta i usnąć przy grzejniku. Potem znowu zjeść i się położyć. Tak w kółko. Niektóre koty z myślą o karmie są w stanie zrobić wszystko. Znam takiego jednego kocura, który zawsze zlokalizuje szafkę, w której aktualnie jest schowana karma, otworzy drzwiczki i rozedrze opakowanie, żeby się tylko do jedzenia dostać. Łasuch!

To jednak pokazuje, na ile ważną kwestią jest dla kota jedzenie. Z natury są drapieżnikami, ale przecież nie mogą żywić się samymi myszkami i ptakami (choć zdarza się, że niektórzy traktują zwierzaka jako żywą pułapkę). Potrzebują bardziej zbilansowanego żywienia (np. karmy purina felix). Właściciel powinien zadbać o to, by jego kot codziennie dostawał odpowiednią porcję protein, tłuszczów, węglowodanów i witamin. Koty prowadzące na wpół wolne życie, czyli dzielące czas pomiędzy domem a ulicą i mające aktywny żywot, powinny otrzymywać karmę wysokokaloryczną. Jedzenie dla kota domowego przeciwnie, musi być bogatsze w białko. Domowe pupile mające tendencje do tycia z wiekiem, wymagają diety wysokobiałkowej.

Konsekwencje złej diety

Nieodpowiednio dobrana dieta potrafi wyrządzić pupilowi sporą krzywdę. Pierwszym objawem tego, że z kotkiem jest coś nie tak to apatia. Jeśli kotek jest młody, a nie zachowuje się jak przystało na jego wiek, nie bawi się, nie biega, nie dokucza właścicielom, zastanów się, czy nie zmienić mu karmy na inną. Bo może po tej coś zwierzakowi dolega. Chorego kotka można także rozpoznać po sierści: zamiast jedwabistej i błyszczącej ma szorstką i matową. Ze względu na ryzyko chorób układu moczowego specjalnej troski wymagają również koty po kastracji.

Reklama
Pytanie, które zadajecie nam bardzo często – co na wypadanie włosów? Oprócz odpowiedniej pielęgnacji skóry głowy warto pamiętać o regularnym uzupełnianiu braków witamin. Jakich?

Komentarze

komentarze