Jak dobrać konturówkę do szminki?

Nie wyobrażasz sobie codziennego makijażu bez użycia pomadki? Preferujesz subtelny look i nie masz czasu na wykonywanie poprawek w ciągu dnia? A może chciałabyś optycznie powiększyć lub zmniejszyć usta bez interwencji chirurga? Próbowałaś użyć konturówki? Ten niepozorny kosmetyk potrafi zdziałać cuda i sprawić, że twój make-up nabierze charakteru.

Szminka i konturówka – duet idealny

Umiejętne użycie konturówki może skutecznie wydłużyć trwałość makijażu i uczynić usta twoim największym atutem. Producenci kosmetyków, chcąc ułatwić zadanie adeptkom wizażu, oferują zestawy kosmetyków, w których znajdują się szminka i konturówka w analogicznym odcieniu.

Panie, które posiadają pewne doświadczenie w wizażu, chętnie eksperymentują z kolorami i wybierają konturówki o pół tonu jaśniejsze bądź ciemniejsze, uzyskując tym samym efekt powiększenia lub zmniejszenia zbyt wydatnych warg. Konturówka w rękach profesjonalnych makijażystów może służyć także jako “korektor” – kosmetyk wyrównujący koloryt ust i tuszujący wszelkie niedoskonałości skórne, np. ślady pozostałe po opryszczce czy krostkach.

Wybierając konturówkę, warto zweryfikować jej stopień napigmentowania. Bardzo dobre recenzje wśród klientów zbierają produkty L’Oréal Paris. Panie, poszukujące trwałego produktu o komfortowym wykończeniu i intensywnym kolorze, chętnie sięgają po konturówki z serii Color Riche. Na drogeryjnych półkach znajdziemy wiele produktów o przyjemnej, masełkowatej konsystencji, które lekko suną po ustach, pozostawiając na nich intensywny kolor. Zastosowanie innowacyjnych formuł pomaga utrzymać makijaż w nienaruszonym stanie przez wiele godzin.  Konturówki dostępne są w bardzo bogatej gamie kolorystycznej. Panie poszukujące nieśmiertelnej klasyki na pewno zachwycą się odcieniami soczystej czerwieni, zaś zwolenniczki naturalnego, codziennego looku z pewnością pokochają kolory nude, np. Nude Whisper z Maybelline, Color Sensational, jasne beże, złamane pastele oraz przybrudzone róże.

Jak malować usta konturówką, aby uzyskać nieskazitelny efekt?

Częstym trikiem wykorzystywanym przez makijażystów jest delikatne przypudrowanie ust transparentnym pudrem bezpośrednio przed nałożeniem konturówki. Podczas wykonywania makijażu nie zapominajmy, że usta należy malować wzdłuż naturalnej linii warg (lub odrobinę wyżej, jeżeli chcemy je optycznie powiększyć), a następnie delikatnie rozetrzeć kredkę do wewnątrz. Pominięcie etapu tonowania przejścia spowoduje, że nasz makijaż będzie wyglądał karykaturalnie i groteskowo. Konturówka jest trwalsza niż szminka, przez co wolniej się “zjada” i pozostaje na ustach nawet wtedy, kiedy drugi produkt całkiem się zetrze. Jeżeli nie chcemy przypominać klowna z komicznie obrysowanymi ustami, nie zapominajmy o roztarciu konturówki do zewnątrz – tonowanie jest bardzo proste i zajmuje zazwyczaj kilka sekund, a efekt jest naprawdę spektakularny.

Po nałożeniu kredki możemy przejść do wypełnienia ust szminką. Aby aplikacja była precyzyjna, lepiej nie nakładać szminki bezpośrednio na usta, a transferować ją przy użyciu precyzyjnego pędzelka.

Konturówka do ust to kosmetyk wielofunkcyjny, który może z powodzeniem zastąpić tradycyjną szminkę. Wiele kobiet, zachwyconych trwałością kredek, nakłada je na usta jak szminki, rozcierając dokładnie i tworząc inspirujące makijaże w stylu ombre. Nawet bardzo ciemne, burgundowe i wiśniowe  konturówki mogą być wykorzystane do stworzenia dziennego makijażu – jedynym ograniczeniem w innowacyjnym zastosowaniu kosmetyku jest nasza wyobraźnia. Artyści wizażu dowodzą, że za pomocą zwykłej konturówki można pomalować nie tylko usta, ale także oczy. Jeżeli chcesz wypróbować magiczną moc tego niepozornego narzędzia, ale boisz się, że użyjesz go w sposób nieumiejętny, sięgnij po bezpieczne rozwiązanie – konturówkę transparentną, która delikatnie podkreśla usta i pomaga utrzymać pomadkę w ryzach.

Materiał zewnętrzny


Komentarze

komentarze

PODZIEL SIĘ