Zakończenie przyjaźni bez słowa. Jak nie zamartwiać się, a żyć z tym dalej?

Nie każda znajomość i przyjaźń trwa wiecznie. Co ważniejsze, nie musi tyle trwać. Jedna relacja może iść ku końcowi, a druga może zakończyć się gwałtownie nie wiedząc nawet co się stało, że ta relacja dobiegła do końca. Każde zakończenie relacji potrafi boleć na swój sposób, jest to również bardzo ważna lekcja o sobie i o tym jak powinniśmy zachowywać się w innych relacjach. Czy warto zamartwiać się, dlaczego tak się stało? A może lepiej schować dumę do kieszeni i wyciągnąć rękę?

Jak zakończyć przyjaźń?

Przede wszystkim nie warto czekać na przełomowy moment. Lepiej ukrócić kontakt chwilę wcześniej, niż czekać aż relacja sama, często niepotrzebnie, wybuchnie. Nawet jeżeli w naszej relacji pojawił się moment niezbędnej trudnej rozmowy, warto rozważyć poświęcenie chwili na to, aby wszystko załagodzić i rozwiązać. Nie warto pod wpływem emocji decydować o dalszych losach relacji. Czasem lepiej przeczekać i dłużej tkwić w „gorszej” atmosferze niż od razu rezygnować z przyjaźni. Zastanówmy się najpierw, czy naprawdę tego chcemy? Czy będzie nam lepiej bez tej osoby, w pojedynkę? Może kluczem nie jest zakończenie relacji a głęboka rozmowa?

Co dzieje się z nami przy końcu relacji?

Praktycznie zawsze boli, prędzej czy później. Zawsze łączyły nas z drugą osobą emocje, uczucia i przywiązanie. Nigdy nie jest łatwo pogodzić się ze stratą. Utrata bliskiej osoby może boleć nawet tak samo jak rozpad długoletniego związku. Z jednej strony może towarzyszyć nam ulga, z drugiej jednak tęsknota, ból i próba zrozumienia dlaczego druga osoba postąpiła tak, a nie inaczej. Zakończenie pewnego etapu naszego życia, czyli w tym wypadku relacji przyjacielskiej nie oznacza całkowitego skreślenia wszystkich momentów. Można z łatwością i dobrymi emocjami wspominać dobre chwile, wracać do nich. Dodatkowo, gdy relacja była publiczna w jakikolwiek sposób nie Arto od razu wrzucać do social mediów postów o zakończeniu jej. Takie rzeczy lubią ciszę. Dla komfortu swojego i drugiej osoby, lepiej zachować nie pokazywać „smaczków” i nie opowiadać o tym co dokładnie się stało. To też tworzy przestrzeń na refleksję i oswojenie się z nowymi emocjami.

Jak poradzić sobie ze stratą i nagłą samotnością?

  • Zadbaj przede wszystkim o siebie i o swoje emocje. Daj sobie poczuć je wszystkie. Jeżeli czujesz, że potrzebujesz się wypłakać – zrób to. To wpłynie na ciebie lepiej, niż ukrywanie i tłamszenie ich w środku.
  • Staraj się nie siedzieć ciągle przy telefonie. Zamiast tego wyjdź na spacer, porób coś tak, by zająć tym myśli. Porozmawiaj z kimś lub gdy czujesz się na siłach, spotkaj się ze znajomymi. To pomoże stworzyć ci przestrzeń na uspokojenie emocji i nauczenie się ich.
  • Sprawiaj sobie przyjemności. Nawet te najmniejsze pozwolą poprawić twój humor. Zabierz się na lody lub pizzę, wybierz się do kina lub oglądnij w domu ten sam film po raz kolejny.
  • Jeżeli nie potrafisz sobie poradzić, umów się ze specjalistą. To nic złego i nic wstydliwego, a czasami warto spróbować i sięgnąć takiej pomocy. Nie każdy potrafi nauczyć się swoich emocji i tego jak z nimi żyć, zdarza się, że jest potrzebna pomoc drugiej osoby.

Nie można wykluczyć momentu ponownego spotkania „starego” przyjaciela. Nie warto wtedy obrastać w dumę i czekać na reakcję od drugiej strony, a samemu zainicjować kontakt chociażby krótkim przywitaniem się. Jeżeli na samą myśl chcemy zawrócić, udać, że nie znamy tej osoby lub po prostu się ukryć to oznaka nieprzepracowanej sprawy. Dlatego tak ważne jest poznanie swoich emocji bez względu na to kto zrezygnował z danej relacji.

Share

Podziel się swoją opinią
Oliwia Kowalik
Oliwia Kowalik

Jestem studentką dziennych studiów Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Interesuję się muzyką, motosportem oraz gotowaniem. Wolny czas spędzam na siłowni, w towarzystwie przyjaciół lub śledząc najnowsze trendy w świecie mody. Tematy kobiece, moda i uroda są mi szczególnie bliskie – chętnie podejmuję się tworzenia treści, które inspirują, edukują i podkreślają siłę kobiecego głosu w mediach. W swoich tekstach łączę lekkość stylu z rzetelnością dziennikarską, wierząc, że dobre treści mają nie tylko informować, ale też budować zaangażowaną społeczność.

Artykuły: 125

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koniecznie przeczytaj!
Wprowadzenie zwierzęcia do domu w którym dorasta dziecko to jedna…