Komentarz Magdaleny Czaja do kampanii reklamowej Être Belle

Nie da się ukryć, że Ilona Felicjańska od wielu lat nie schodzi z listy topmodelek w Polsce. Niedawno publikowaliśmy informację, na temat zdjęć Ilony w kampanii Être Belle więcej TUTAJ .

To jeden z największych kontraktów modelki w ciągu ostatnich lat, szczególnie po tym, jak Ilona Felicjańska przyznała się do uzależnienia i walki z nim. Naszym zdaniem, wybór Ilony Felicjańskiej przez markę kosmetyczną jest genialnym i rewelacyjnym pomysłem. Nie da się ukryć, że Ilona Felicjańska rozkwitła, jest nie tylko piękną i atrakcyjną kobietą jest też szczęśliwa prywatnie i zawodowo – co po prostu widać, po zdjęciach czy różnych programach telewizyjnych. Udziela się społecznie co także, sprawie jej satysfakcje i przyjemność.

baner_krem_duzy
Sprawę postanowiła skomentować Magdalena Czaja, Przewodnicząca Rady Nadzorczej Agencji San Markos i wiceprezes Komisji Etyki Reklamy. Przyznała, że kampania, dzięki udziałowi Ilony Felicjańskiej, zyskuje nowy przekaz i może mieć silne oddziaływanie społeczne.

 

magda czajaPani Magdalena Czaja

Kampania reklamowa realizowana przez Être Belle oraz zaproszenie do współpracy osoby, która medialnie przez pewien czas była nieobecna oraz kojarzona była z ciężkimi przeżyciami jest dowodem nie tylko odwagi firmy, ale również, w tym wypadku Ilony Felicjańskiej. Wszyscy w ostatnich latach widzieliśmy upadek gwiazdy, pięknej kobiety, która – kiedyś, hipnotyzowała nas w czasie pokazów mody oraz na okładkach głównych magazynów modowych. Bajka się skończyła w momencie, kiedy Ilona Felicjańska zaczęła mieć problemy w życiu osobistym i dodatkowo przyznała się do swojej choroby alkoholowej, a na dodatek zaczęła otwarcie o tym mówić. Jako pierwsza popularna Polka miała odwagę stanąć przed całym światem i opowiedzieć swoją historię aż tak dogłębnie. Mimo szczerości i walki o siebie, reakcja środowiska była podzielona, a w większości przypadków celebrytka spotkała się z surową oceną i krytyką.

Mam szczerą nadzieję, że nowa współpraca reklamowa Ilony Felicjańskiej stanie się dowodem na to, że można „odpracować” swoją „winę” i rozpocząć życie na nowo. To co mnie zdecydowanie porusza, w całym projekcie reklamowym, to duża odwaga jaką wykazała się i firma i Ilona Felicjańska. Firma Être Belle podjęła spore ryzyko angażując osobę, która w mediach kojarzy się raczej w negatywny sposób. Paradoks polega na tym, że uczestnictwo Ilony Felicjańskiej w kampanii – właśnie przez to, że poprzez swoje doświadczenia jest osobą charakterystyczną – zwraca uwagę na przekaz, czyli daje to czego firma oczekuje. Współpraca reklamowa w ramach Être Belle być może stanie się kolejnym przykładem na to, że tak jak firmy mogą odciąć
się od „kryzysu” zatrudnianej gwiazdy , tak również mogą mieć siłę przywrócenia jej do łask. Takim przykładem może tu być współpraca Tigera Woodsa z firmą Nike. Tiger, dzięki swoim romansom został odsunięty na margines w działaniach reklamowych. Firma Nike jednak z niego nie zrezygnowała. Genialna reklama Nike, w której jako lektor wziął udział ojciec Tigera Woodsa, zagwarantowała sportowcowi piękny powrót. W materiale Earl Woods zadaje Tigerowi pytania: “Chcę się dowiedzieć co myślałeś? Chcę wiedzieć co czujesz? I czy się czegoś nauczyłeś?”. Reklama spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem wśród internautów i była świetnym sposobem powrotu Tigera Woodsa. Podobnie Ilona Felicjańska dzięki swojej sile, szczerości
i wytrwałości podniosła się jak feniks z popiołów i zdecydowanie taka postawa zasługuje na docenienie i gratulacje. Trzymam kciuki i za Être Belle i za Panią Felicjańską.


Komentarze

komentarze