Wywiad z Miss Polski na wózku

Olga Fijałkowska jest pierwszą Miss Polski na wózku inwalidzkim. Piękna kobieta, o niezmierzonej sile i wierze w swoje możliwości. Nic nie jest w stanie jej zatrzymać, aby spełniła swoje marzenia. Jest uosobieniem nie tylko kobiecości, ale i radości życia.  Olga daje moc i siłę innym ludziom do działania, do tego, aby czerpać z życia to co najpiękniejsze i najcenniejsze. Interesuje się modelingiem, w przyszłości pragnie układać odpowiednie diety dla chorych, ma słabość co czekolady… zwłaszcza tej z orzechami.

I Wybory Miss Polski na Wózku odbyły się 04.08.2013r w Ciechocinku. Zostały zorganizowane przez Fundację Jedyna Taka, współfinansowane przez Urząd Marszałkowski Kujawsko- Pomorski. Swoją cegiełkę do pierwszego takiego wydarzenia w Polsce dołożyło również kilku innych sponsorów, którzy ufundowali nagrody dla Miss, I Wicemiss, II Wicemiss oraz pozostałych finalistek.

Facebook www.facebook.com/OlgaFijalkowskaFotomodelka

Facebook http://www.facebook.com/pages/Miss-Polski-na-w%C3%B3zku-Fundacja-Jedyna-Taka/408258369286105

Blog www.ola-dystrofiamiesniowa.blogspot.com

Zapraszam do wywiadu z Olgą Fijałkowską.

 Jak to jest być MISS ?

Jest to bardzo miłe uczucie. Nie da się chyba tego opisać słowami.  Jestem szczęśliwa, że mogłam pokazać innym jak wiele można osiągnąć nawet jeśli jest się osobą niepełnosprawną. Ten tytuł to dla mnie ogromny zaszczyt i wyróżnienie, które dodało mi jeszcze więcej energii, abym mogła obdarzać nią innych. Fundacja Jedyna Taka zorganizowała wybory, aby wpłynąć na zmianę wizerunku niepełnosprawnych kobiet w naszym społeczeństwie. Organizatorki chciały pokazać piękne kobiety poruszające się na wózku jako kobiety aktywne, spełniające się w różnych rolach społecznych. Kobiety pełne pasji, sił oraz wytrwałości w dążeniu do realizacji własnych marzeń. Kobiety, dla których wózek nie przesądza o ich atrakcyjności.

Skąd pomysł, by wystartować w wyborach Miss ?

O wyborach dowiedziałam się od znajomego fotografa. Po dokładnym zapoznaniu się z informacjami na stronie Fundacji od razu wysłałam swoje zgłoszenie. Postanowiłam wziąć udział w wyborach aby pokazać, że kobiety niepełnosprawne w niczym, nie są gorsze od kobiet pełnosprawnych. Chciałam również zarażać innych swoim uśmiechem, optymizmem oraz sprawić, żeby wszystkie osoby niepełnosprawne uwierzyły w siebie i walczyły o swoje marzenia i szczęście, bo to jest w życiu najważniejsze.

994009_427362427375699_692983985_n

Jak na Twoją decyzję o starcie w wyborach zareagowała rodzina i znajomi ?

Szczerze mówiąc to nawet ich to nie zdziwiło (uśmiech). Wiedzieli, że się zgłoszę, zwłaszcza, że rok temu brałam udział w wyborach Miss Siedleckich Uczelni, gdzie byłam jedyną niepełnosprawną dziewczyną w finale. Znają mnie, wiedzą, że jestem odważną i zwariowaną osobą, lubiącą nowe wyzwania. Kibicowali mi i wspierali do samego końca. Niektórzy z nich przejechali nawet kilka set kilometrów, aby być ze mną podczas gali finałowej, za co im serdecznie dziękuję. Są ze mnie bardzo dumni i często mi to okazują.

Czułaś tremę podczas konkursu ? W którym momencie ?

Może to dziwnie zabrzmi i trudno będzie w to uwierzyć innym, ale kompletnie się nie stresowałam. Górę wzięły raczej emocje i wzruszenie kiedy zobaczyłam bliskich na widowni.

 Jesteś zaskoczona wynikiem konkursu, co wygrałaś ?

Zdecydowanie tak. W ogóle nie spodziewałam się takiego wyniku. To było dla mnie ogromne zaskoczenie, które wywołało łzy szczęścia. Tak jak powtarzałam to już kilka razy, każda z dziewczyn zasłużyła na ten tytuł. Dla mnie wszystkie jesteśmy wygranymi niezależnie od tego, która z Nas zdobyła koronę. Nagród dostałam bardzo wiele. Najfajniejszą jednak był dla mnie skok tandemowy ze spadochronem ufundowany prze SkyDive z Warszawy. Ekipa, która się do tego przyczyniła, spełniła jedno z moich marzeń. Natomiast najcenniejszą jest wózek aktywny od firmy Quickie, który znacznie ułatwi mi poruszanie się ze względu na swoją niewielką wagę.

Jakie są marzenia Miss ? Marzysz o pracy w modelingu ?

Marzeń mam wiele. Takim najsłodszym jest mały yorczek, piesek (śmiech). Poza tym chciałabym wyjechać do Paryża ze swoim chłopakiem, aby w ten sposób podziękować mu za wszystko co dla mnie zrobił i robi. W przyszłości natomiast pragnę być wspaniałą żoną i kochającą mamą, a także pracować jako dietetyk, ale nie tylko w zawodzie. Chcę również charytatywnie układać diety dla osób niepełnosprawnych. A jeśli chodzi o pracę w modeling to byłoby to coś pięknego. Uwielbiam pozować do zdjęć. Przed obiektywem czuję się jak ryba w wodzie. Wprawdzie dopiero zaczynam, ale mam nadzieję, że z czasem pojawi się coraz więcej zaproszeń na sesję i że będę mogła robić to co sprawia mi taką radość.

Czy osoba na wózku musi przestrzegać odpowiedniej diety ?

Oczywiście, ale to tak jak wszyscy. W życiu każdego człowieka ważną rolę odgrywa właściwy sposób odżywiania, który wpływa na nasze lepsze samopoczucie zarówno fizyczne jak i psychiczne.

Czy dzięki zwycięstwu Twoje życie się zmieniło, masz większe powodzenie u mężczyzn (uśmiech) ?

Myślę, że nie. Na pewno ja się nie zmieniłam. Jestem taką samą osoba jak przed wyborami. A czy mam większe powodzenie? W zasadzie nigdy nie miałam problemów w relacjach damsko – męskich, ale fakt, po wyborach „napłynęło” wielu wielbicieli (uśmiech)

Z jakim odbiorem spotkały się wybory Miss ? Słyszałaś jakieś negatywne komentarze ?

Ku Naszemu zdziwieniu I Wybory Miss Polski na Wózku spotkały się z ogromnym zainteresowaniem ze strony mediów, ale nie tylko.  Pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy, ale również i kilka negatywnych, którymi w ogóle się nie przejmujemy, bo znamy swoją wartość.

1236460_568690953192209_1594876524_n 1240309_568688809859090_874537032_n

Jak myślisz czym różnią się takie wybory od innych ?

Zarówno organizatorzy jak i my- finalistki staraliśmy się, aby I Wybory Miss Polski na Wózku niczym nie różniły się od innych wyborów. My też ciężko pracowałyśmy, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Jedyną różnicą było to, że nie miałyśmy wyjścia w strojach kąpielowych, ale moim zdaniem nadrobimy to kalendarzem, do którego pozowałyśmy w bieliźnie.

Finalistki I Wyborów Polski Miss na wózku pojawiły się w wyjątkowym kalendarzu wydanym przez Fundację Jedyna Taka. Gdzie można zobaczyć zdjęcia ?

Kalendarz przedstawia zdjęcia na których jesteśmy w bieliźnie ufundowanej przez firmę Triumph. Niebawem będzie go można nabyć na stronie www.jedyna-taka.pl do czego oczywiście zachęcam. Kalendarz będzie sprzedawany w formie cegiełki, z której dochód Fundacja przeznaczy na cele statutowe, tj. aktywizację zawodową i społeczną osób z niepełnosprawnością.

Do kalendarza pozowałaś w bieliźnie, nie czułaś się skrępowana ? Jak wspominasz taką sesję ?

Oczywiście, że nie (uśmiech). Miałam już za sobą podobną sesję więc nie było to dla mnie trudne. Tak jak wcześniej wspominałam przed obiektywem czuję się jak ryba w wodzie.To była naprawdę bardzo fajna sesja. Moim zdaniem najważniejszy jest dobry kontakt i wzajemna współpraca modelki z fotografem. W tym przypadku właśnie tak było. Zarówno Sebastian jak i ja staraliśmy się aby wszystko wyszło tak jak sobie założyliśmy. Mam nadzieję, ze Nam się udało, a efekty będę mogli Państwo obejrzeć w kalendarzu, który już niebawem pojawi się w sprzedaży.

1453386_447923758652899_2045959861_n

Jest to bardzo delikatny temat. Ale dlaczego jeździsz na wózku ? Czy to sprawa wypadku, choroby ? Opowiedz krótko swoją historię

Zachorowałam kiedy miałam 11 lat. Po wielu badaniach okazało się, że jest to postępująca dystrofią mięśniowa typ obręczowo kończynowy. Jest to choroba, która osłabia mięśnie. Na wózku poruszam się od 3 lat, ponieważ moje mięśnie nie są na tyle silne, abym mogła się swobodnie poruszać. Fakt, że będę musiała skorzystać z wózka zaakceptowałam już wcześniej. Dla mnie wózek to nie wyrok, a niepełnosprawność nie jest przeszkodą w realizowaniu marzeń.

Czy Twój chłopak nie jest o Ciebie zazdrosny ? (uśmiech)

Myślę, że tak, chociaż staram się nie dawać Mu do tego powodów. Według mnie w związku potrzebna jest odrobinka zazdrości bo to dodaje związkowi pikanterii i sprawia, że nie jest on monotonny.

Czy czujesz się osobą w pełni akceptowaną, czy raczej wręcz przeciwnie ? Czy czułaś się kiedyś gorsza albo zostałaś tak potraktowana ?

Moja rodzina, przyjaciele, chłopak traktują mnie jak normalną osobę, bo przecież niepełnosprawność nie oznacza inność. Oczywiście spotykam się czasami ze spojrzeniach i komentarzami typu „ o jej jaka biedna, już na wózku” itp., ale nie robi to na mnie wrażenia, nie biorę tego do siebie.

Co Cię najbardziej denerwuje w postępowaniu zdrowych osób ?

Najbardziej złości mnie to, że często osoby zdrowe się wywyższają i traktują nas- osoby niepełnosprawne jak kogoś gorszego. Uważają, że nam już nic się nie należy i że, powinniśmy siedzieć w domach bo nic nie potrafimy. A my na przekór myśleniu innych pokazujemy, że jest wręcz odwrotnie.

947140_674698699222711_1437064798_n

Gdzie odnajdujesz siłę do życia, funkcjonowania i radości ?

Tą siłę i energię dają mi moi bliscy, a także zupełnie obce osoby, które we mnie wierzą. To Oni sprawiają, że jestem szczęśliwa a moje życie nabiera kolorowych barw.

Jeździsz na wózku, ale Twoje życie wydaje się całkowicie normalne. Dla wielu choroba jest jak „koniec świata” totalna tragedia…

Bo jest normalne. Staram się korzystać z życia tyle ile się da. Niepełnosprawność w niczym mi nie przeszkadza. Może to głupio zabrzmi, ale dzięki niepełnosprawności spotkało mnie w życiu wiele cudownych chwil, poznałam wspaniałych ludzi i bardziej doceniłam życie.

W jakim towarzystwie czujesz się lepiej? Wśród ludzi zdrowych czy tych niepełnosprawnych ? A może nie ma to znaczenia ?

Dla mnie nie ma znaczenia czy ktoś jest zdrowy czy niepełnosprawny. Według mnie w ogóle nie powinno się dzielić społeczeństwa pod tym względem. Liczy się człowiek, a nie to w jaki sposób się porusza, jak się ubiera czy jaki ma kolor skóry. Dla mnie najważniejsze jest wnętrze człowieka bo wszystko z czasem przemija ale to jakimi jesteśmy tam w środku zostaje na zawsze.

Jak Twoim zdaniem zdrowe osoby powinny zachowywać się wobec osób na wózku ? Gdzie popełniają błąd ?

Na pewno nie powinny się nad nami litować. Najlepiej niech będą sobą. Nie chcemy być traktowani na specjalnych względach, tylko tak jak pozostali. Nie powinny się również starać pomagać na siłę bo często przynosi to inny skutek od zamierzonego.

419629_591304597562122_874923852_n

Mam słabość do…

Czekolady, zwłaszcza z orzechami. To jest coś czemu nie potrafię się oprzeć (uśmiech).

Czym się interesujesz, co lubisz robić ?

Oprócz fotomodelingu moją największą pasją jest muzyka. Kocham śpiewać. To dla mnie taka odskocznia od świata rzeczywistego. Kiedy śpiewam tworzę swój własny magiczny świat, w którym wszyscy są równi. Ponadto lubię również dobry film, począwszy od romantycznych komedii, a skończywszy na mrożących krew w żyłach horrorach. Wolny czas uwielbiam także spędzać z moimi przyjaciółmi i chłopakiem, którzy w każdej sytuacji potrafią wywołać uśmiech na mojej twarzy.

 Jakie przesłanie przekazałabyś wszystkim pięknym dziewczynom, kobietom na wózku inwalidzkim ?

Kochane, uwierzcie w siebie i walczcie o swoje marzenia. Pokażcie, że my również o siebie dbamy, jesteśmy mądre i bardzo kobiece. Nie przejmujcie się gadaniem innych i nie pozwólcie się obrażać bądź też poniżać. Każdy z Nas zasługuje na szacunek. Pamiętajcie, my też możemy iść do przodu z podniesioną głową, uwodzić, zaskakiwać, kochać i być kochanymi.

 

Z Olgą Fijałkowską rozmawiała Ewelina Salwuk-Marko

40ab5cc4e5610dcabc7731cdefd47507 2624fcaf278f4cff1fcf9b984de204b0 49791a60210b1db0c19e96177316f907 61764_601653659860549_1790249625_n 72919_591309280894987_658750657_n 270462_674926955866552_1180381009_n 419724_591304677562114_737443791_n 563060_601653763193872_893331518_n 946384_722821857743728_1888412425_n 1378164_433643270080948_747893455_n 1382917_433643430080932_1675287891_n

 

Share