3 zalety zaprawiania nasion. Jakie są zalety zaprawiania nasion?

3 zalety zaprawiania nasion

Zaprawianie nasion polega na pokryciu ich powierzchni substancjami czynnymi lub na wniknięciu tychże do wnętrza zalążka rośliny, co zapewnia ich lepszą ochronę przed chorobami. Jakie są zalety zaprawiania nasion?

Po pierwsze: to skuteczna ochrona przed grzybem

Już w ciągu pierwszych dni po wysiewie, nasiona mogą zostać zaatakowane przez grzyb, który może utrudnić lub uniemożliwić ich wzrost. Ten problem jest jednym z najpowszechniej występujących, szczególnie w przypadku zbóż ozimych. Zaprawa nasienna pomoże zapobiec temu jeszcze przed posadzeniem roślin. To obecnie najskuteczniejsza metoda walki z grzybami. Dzięki pokrywającej nasiona substancji nie są one w stanie żywić się nasionami.

Po drugie: zapewnia szybki i pełny wigoru wzrost roślin

Nadmierna ilość zaprawy nasiennej może wpłynąć negatywnie na ziarno, jednak jej ilość podana przez twórcę danego produktu może mieć wręcz przeciwne działanie. Dzięki pozbyciu się niebezpiecznych patogenów różnego typu rośliny mogą rosnąć szybciej. Są bezpieczniejsze. Kluczem jest jednak dawkowanie, ponieważ zbyt duża ilość zaprawy nasiennej może skutecznie zaburzyć proces wzrostu roślin.

Po trzecie: dobrej jakości zaprawa w pełni pokrywa nasiona

Gdy korzysta się z wysokiej jakości zaprawy nasiennej, pokrywa ona 100% ziaren. Dzięki temu żadne z nich nie będzie chore lub zainfekowane i po posadzeniu wszystkie będą się równomiernie rozwijać. Żadna inna selekcja roślin nie daje aż tak wysokiej pewności. To relatywnie tani sposób, szczególnie że chore nasiona mogą w ogóle nie wydać plonu.

Sposoby aplikacji zaprawy można przeprowadzać na różne sposoby. Da się robić to na sucho, wykorzystując pylisty preparat. Istnieją również przygotowane do tego bejce. Nasiona można także powlekać. Każdy ze sposobów ma swoje wady i zalety. Zaprawianie roślin z dodatkiem wody lub gotową zawiesiną można wykonać nawet na własną rękę, wykorzystując nawet zaadaptowaną do tego betoniarkę. Chcesz wiedzieć więcej? Odwiedź stronę Syngenta.

Artykuł sponsorowany


Komentarze

komentarze