Co w modzie piszczy?

Każda z Was zastanawia się pewnie, co będzie modne w tym sezonie; co warto na siebie założyć, by zawojować ulicę. Jak wynika z informacji, do których udało mi się dotrzeć, nie będzie to wcale bardzo trudne, by wyróżnić się nawet w nieco mniej pogodny dzień. Zapraszam na wybieg!

Przede wszystkim, nowy sezon, to także i nowe trendy. Ale czy na pewno? Kwieciste wzory od zawsze gościły na modowych wybiegach, dlatego i tego lata najważniejsze marki projektanckie postanowiły w nie zainwestować.
Dobrze znana Prada zaprezentowała kwiaty w wersji bardziej graficznej, niczym ze stempli, natomiast Chloe i Moschino naszywane stokrotki. Furorę również robią róże w kolekcji Fenali oraz ogromne i egzotyczne rośliny u Justa Cavelli.

kwiaty

Swoją drogą, drugą młodość przeżywają sukienki w stylu lat 40. Oparte na linii X, czyli opływające ramiona, biust oraz bioda, podkreślają tym samym talię. Spodnie i legginsy cieszą się również “kwiatowym” powodzeniem. Widoczne jest to wyraźnie w nowych kolekcjach H&M i Stradivariusa.

 

Fani natury mogą z pewnością czuć się usatysfakcjonowani. Co jednak z tymi, którzy wolą ostrzejsze kontrasty i stonowane barwy? I oni znajdą coś dla siebie. M.in. w kolekcji Louisa Vuittona lub Dolce&Gabbana. Graficzne wzory zapowiadają się być hitem nadchodzącego lata. Na światowych wybiegach już obecne są pasy, paseczki, grochy, kraty, szachownice oraz op-artowskie wzory. Skośne pasy na bluzkach i spódnicach modelują doskonale figurę, a szerokie i wąskie pasy świetnie komponują się z owocowym dodatkiem.

 

Znani projektanci zapowiedzieli powrót dziewczyny w stylu Twiggi. Ponownie więc królować będzie mini, tuniki, sukienki o linii “A”, princeski, okrągłe dekolty, kołnierzyki bebe oraz balerinki. Kolekcję inspirowaną latami 60. możecie znaleźć w sklepach Simple.

mohito

Mohito

Modne również będą wzory typowo afrykańskie, meksykańskie czy też azteckie, które można nosić w wersji bezpieczniejszej – jeden wzorzysty element, lub w wersji maximum – całość ubioru. Etniczny look dostępny jest w New Looku, H&M oraz Bershce.

Świat mody od jesieni zeszłego roku ogarnęła gorączka złota. Idealnym dodatkiem do złota i srebra są odcienie pastelowe lub jaskrawe ( Burberry). Kolor żółty, pomarańczowy, błękit i fuksja lśnią na co dzień, a dla odważnych – na większych powierzchniach. Jednym słowem, musi być: high tech, gumowo i kosmicznie!

Jeśli chodzi o odcienie typowo neonowe, czyli kanarkowy żółty, turkusowy, najlepiej grają one na dużych powierzchniach: sukienki, żakiety, bluzy oversize. Młodzież z pewnością postawi na landrynkowe cichy. Wszystko dobrze wygląda na opalonej skórze. Warto pójść w dodatki. Detale doskonale podkreślają stonowany ubiór. Taki trend bardzo wspomoże makijaż – od soczystych cytryn do różowych i turkusowych odcieni.

stadivarius

Stradivarius

Panie, które zdecydowanie lepiej czują się w nieco bardziej kobiecych i zmysłowych kreacjach, z pewnością znajdą i coś dla siebie. Burberry pokazała, dość przydatne w naszym klimacie, przezroczyste plastikowe pelerynki i torby, we wszystkich kolorach tęczy. Hitem są też ubrania uszyte z lekkich materiałów: organzy lub szyfonu. Przodownikami w takich kreacjach są Chleo oraz Stalla McCartney. Wieczorowe kreacje z czarnymi tiulami i prześwitującymi siatkami z pewnością zawojują niejedną imprezę. Takie kreacje wyparły już nieco romantyczne koronki.

Wszystkie te style i kreacje znajdziecie we wszystkich sklepach, które wiedzą, co  w modzie piszczy. Z pewnością zapewnią one wszystkim kobietom atrakcyjny i nowoczesny wygląd!
Z własnego doświadczenia wiem, że nie zawsze każda szafa musi przejść gruntowny przegląd. Odrobina wyobraźni i chęci wystarczy, aby i w tym sezonie budziły one podziw, a może nawet stały się obiektem pożądania przyjaciółek?

Julia Hebdzyńska

Share