Czy smoczek jest bezpieczny dla wcześniaka?

Czy smoczek jest bezpieczny dla wcześniaka

Smoczek to bardzo ważny element wyprawki niemowlęcej. Odpowiednio dobrany ułatwia dzieciom urodzonym przed terminem naukę ssania. Zastanawiasz się, czy smoczek dla wcześniaka jest bezpieczny? Odpowiadamy!

Dlaczego smoczek jest tak ważny dla wcześniaka

W przypadku dzieci urodzonych przed terminem odruch ssania nie zawsze jest w pełni wykształcony. Dlatego specjalne smoczki dla wcześniaka mają ułatwiać to zadanie. Oto najważniejsze zalety tego akcesorium:

1. Smoczek dla wcześniaka jest dopasowany do rozmiarów jamy ustnej dziecka.

2. Anatomiczny kształt pozwala na właściwy rozwój zębów i dziąseł.

3. Produkt ma dziurki na tarczy, które zapewniają dodatkowy dopływ powietrza. Zapobiega to powstawaniu podrażnień.

4. Dzięki specjalnemu kształtowi smoczek dla wcześniaka nie blokuje nosa.

5. Mały rozmiar nie przeszkadza dziecku, a rodzicom zapewnia pewny chwyt.

6. Smoczki działają uspokajająco i zapewniają maluchom większy komfort.

Czy smoczek jest bezpieczny dla wcześniaka?

Wybór smoczków dla wcześniaków jest ogromny. Produkowane są w różnych kształtach i kolorach. Mogą być wykonane z różnych materiałów. Dużą popularnością cieszą się wersje silikonowe, które nie podrażniają i nie wywołują alergii. Dlatego akcesoria te mogą być stosowane u dzieci od pierwszego dnia życia. Pamiętaj, że smoczek jest bezpieczny pod warunkiem, iż rodzice będą używać modeli typowo przeznaczonych dla dzieci urodzonych przed czasem.

Gdzie kupić smoczek dla wcześniaka?

Smoczek dla wcześniaka jest specjalistycznym akcesorium. Można kupić go w internetowych sklepach, takich jak https://www.dlawczesniaka.pl/, które oferują produkty dla dzieci urodzonych przed czasem. Dzięki niemu dziecko wyrobi sobie prawidłowy odruch ssania, a tym samym będzie lepiej jadło i szybciej przybierało na wadze. Przy wyborze zwróć uwagę na to, aby smoczek posiadał certyfikaty potwierdzające jego jakość i bezpieczeństwo. Wykonany z nieodpowiednich materiałów może zaszkodzić wcześniakowi.   

Artykuł sponsorowany

Share