Wywiad z Adą Szulc

Niezwykle utalentowana młoda wokalistka, której delikatny, a czasami bardzo charyzmatyczny głos może zahipnotyzować niejednego z was. Przemiła i ogromnie sympatyczna i ciepła osoba.  Gra na skrzypcach i fortepianie. Studiuje farmacje i niedługo kosmetologię.  Uczęszcza na lekcję hiszpańskiego. W ciągu 3 miesięcy była na Kubie i odwiedziła Tokio.  Sama komponuje, pisze teksty i nie przepada za imprezami. O zapracowanej Adzie Szulc, która niedawno stworzyła projekt 1000 Miejsc z Dj-em Adamusem  dowiecie się nieco więcej z poniższego wywiadu.

a36a7ac5000611d24ec98d8e

Czy nie przeszkadza Ci, ciągłe wspominanie Twojego udziału w X Factor?

Nie, nie przeszkadza mi to. Bardzo miło wspominam pobyt w programie. Miałam sporo sukcesów, po czasie jak oglądam swoje występy, oczywiście kilka momentów bym zmieniła, ale  ogólnie jestem bardzo zadowolona. Z przyjemnością wracam myślami do tamtych chwil. Nie chcę też uciekać czy się odcinać od sytuacji, dzięki której dziś mogę śpiewać, przed dużo większą publicznością.

Program X Factor z Twoim udziałem zakończył się 2 lata temu.  Później nagrałaś utwór „Big Love”, teraz pracujesz z DJ Adamusem, z którym nagrałaś utwór „1000 miejsc”. Co robiłaś, czym się zajmowałaś, gdy nic o Tobie nie słyszeliśmy?

Pierwszy rok, zaraz po programie bardzo dużo koncertowałam. Nagrałam kilka utworów, które nie ujrzały światła dziennego – jednak były one dla mnie lekcją, do znalezienia swojej muzycznej drogi. Niecały rok temu poznałam się z Adamem – Dj Adamus i postanowiliśmy razem nagrać jeden utwór.

scena z: Ada Szulc, SK:, , fot. Baranowski/AKPA

Miał być jeden utwór, a jednak szykują się kolejne?

Chcieliśmy zobaczyć co z tego wyjdzie, czy nasze umiejętności da się jakoś połączyć. W studiu powstała naprawdę fajna energia, nagraliśmy 17 utworów i doszliśmy oboje do wniosku, że warto je gdzieś zarejestrować i wydać.

17 utworów na płycie?  

Na płycie będzie ok. 11-12 utworów. Mamy z czego wybierać.

Kiedy będziemy mogli  kupić i usłyszeć płytę?

9 maja była premiera singla „1000 miejsc” , pod koniec sierpnia początek września pojawi się kolejny singiel „Dokąd uciekam”  do którego teledysk kręciliśmy w Tokio.  Myślę, że płyta pojawi się na przełomie października i listopada.

Jak zaczęła się współpraca z DJ Adamusem?

Adam sam się do mnie odezwał. Myślę, że dlatego, że też pracował przy produkcji nagrań muzycznych do filmu Big Love.  Nie mieliśmy w planach zrobienia tego projektu, wyszło to spontanicznie bez ciśnienia czy dodatkowego stresu.

15981_607531989269298_449906534_n

Czy z Dj-em Adamusem łączy Cię jeszcze coś poza muzyką?

Nie, łączy nas tylko praca. Ale bardzo się lubimy, dobrze się dogadujemy.

Sporo podróżujesz po świecie w ostatnich miesiącach, teledysk do utworu „1000 miejsc” kręciliście na Kubie, teraz byłaś w Tokio kręcić kolejny teledysk. Dlaczego zdecydowaliście się na tak odległe miejsca, które w teledysku widać kilka minut?

Wiąże się to z całym projektem, który nazwaliśmy „1000 miejsc”. Skupiliśmy się na idei „1000 Places to See Before You Die”. Chcieliśmy w związku z tym pokazać kilka  miejsc, ale nie do końca oczywistych.  Hawana sama w sobie, nie jest dobrym miejscem do robienia teledysku, aczkolwiek  świetnie się zgrała z samą piosenką.  Najpierw powstała piosenka, potem pomysł, aby pojechać i zrealizować teledysk na Kubie.  W przypadku kolejnego utworu i teledysku było już bardziej spontanicznie. Początkowo miał być to Berlin, ale Adam pewnego wieczoru wpadł na pomysł, aby pojechać do Tokio. I tak zrobiliśmy.

Muszę przyznać, że ten rok jest dla Ciebie niezwykle pracowity. W kwietniu byłaś na Kubie, w lipcu w Tokio.  Grasz na skrzypcach, na pianinie.  Studiujesz farmacje. Kiedy masz czas dla siebie?

Zaczynam kolejny kierunek studiów – kosmetologie. Interesuje mnie to i chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej na ten temat. W przyszłości chciałabym mieć własna linię kosmetyków- takie małe marzenie.  To co robię jest dla mnie idealnym czasem dla siebie. Robie to co chcę i to co lubię.

Robisz 2 kierunki studiów jednocześnie. Nietypowe kierunki jak dla muzyka. Czy studiujesz, bo masz obawy, że coś może się nie udać w związku z karierą muzyczną?

Nie myślę takimi kategoriami, lubię się uczyć. Zapisałam się na hiszpański, biorę lekcje pianina. Lubię czytać książki. Gdy miałam urlop dziekański, brakowało mi nauki. Nie mogę się doczekać, kiedy wrócę na uczelnię. Chociaż nie wiem co, skończę te studia (śmiech).

Byłaś ulubienicą Kuby Wojewódzkiego, czy masz z nim dalej kontakt? Czy po programie skończyła się fascynacja?

Kontakt mamy, ale mniejszy,  każdy zajmuje się swoim życiem i sporo czasu zajmuje nam praca. Jednak wiem, że gdybym potrzebowała pomocy czy rady zawszę mogę do niego zadzwonić. Muszę powiedzieć, że np. Maja Sablewska była na premierze mojego pierwszego teledysku.

Ścięłaś włosy, nabrałaś kobiecości, zaczęłaś mocniej się malować, masz fantastycznie wyczucie stylu. Czy ktoś Ci w tym pomaga, czy masz stylistkę?

Nie mam na co dzień stylistki, która chodziłaby ze mną po sklepach i wybierała ubrania, które mam kupić. Lubię sama to robić i sprawia mi to ogromną przyjemność. Lubię modne, dobre ciuchy. Czasami trafiam na coś przypadkowo, lubię komponować różne zestawienia.

1010232_590114077677756_1173529780_n

Czy sama tworzysz muzykę i piszesz piosenki?

Tak. Jestem współkompozytorką tekstów, które wydajemy z Dj Adamusem.  Do „1000 miejsc” napisałam tekst po angielsku oraz linie melodyczną. Polski tekst napisał Janusz Onufrowicz.

W obecnych czasach to niesamowita rzadkość, szczególnie w Polsce, aby artysta pisał tekst, linie melodyczną i komponował utwory, Tobie się  to udaje.

Nie jestem osobą, która tylko odśpiewuje tekst, który dostanie gotowy do ręki. Mi najlepiej śpiewa się to, co sama gdzieś ułożę, bo to wychodzi prosto ode mnie, ja wiem co to jest i czuję to.

Byłaś na pewno w 1000 różnych miejsc, które Twoim zdaniem było najpiękniejsze?

Ciężko powiedzieć. Ale powiem tak, że mam jeszcze 998 teledysków do nagrania, jeśli uda mi się je zrealizować, wtedy zadzwonię do Ciebie i odpowiem Ci na to pytanie. Trzymaj za mnie kciuki (śmiech).

Nie lubisz chodzić na różne ważne imprezy w show biznesie, mało kiedy można Cie na nich zobaczyć. Dlaczego?

Nie przepadam, za takimi imprezami. Chodzę tylko na te na które muszę, nie lubię tłumów ludzi, nie czuje tego do końca, a wiem że powinnam. Jestem typem domatora. Zdaję sobie sprawę, że powinnam się pojawiać, aby promować projekt.

 

Z Adą Szulc rozmawiała Ewelina Salwuk-Marko

Fot. http://www.facebook.com/adaxszulc

Share