Błyskotliwa i kobieca Betty Q

942097_530565490318870_1381602549_n

fot. Rafał Wójcik – Analog Photo Style

Betty Q polska performerka burleski, którą znacie z „Mam talent” jest jak wisienka na torcie, jak ciasteczko z kremem, jak polewa czekoladowa. Ambitna, błyskotliwa i pewna swojej kobiecości. Z wykształcenia pedagog, zaczynała od tańca brzucha. Jest choreografką, nauczycielką, pisze felietony i lubi dobrze zjeść. Dzięki niej cała Polska pokochała burleskę.

Burleska to teatr, kabaret, taniec – to wyzwolona sztuka, w której Betty Q spełnia się w 102 %!

Skąd pomysł na burleskę ?
Przez wiele lat zajmowałam się głownie teatrem od czasów dzieciństwa liceum czy studia. Byłam w teatrze amatorskim, występowaliśmy na wielu festiwalach. Jednocześnie interesowałam się tańcem, typowo teatralnymi formami jak modern jazz czy taniec współczesny. Szukałam czegoś odpowiedniego dla siebie i trafiłam na zajęcia z tańca brzucha. To były takie początki, nie było to tak popularne jak teraz. Po jakimś czasie instruktorka zaprosiła mnie do swojej rewii tańca arabskiego. Potem sama zdecydowałam się poprowadzić takie zajęcia. Tańczyłam także latino, znalazłam także taką fuzję dla siebie tribal belly dance– jest to połączenie różnych technik z tańcem brzucha. I tak przypadkowo trafiłam na burleskę.

Uczyłaś się sama burleski ?
Mając bazę teatralną i taneczno-choreograficzną, jestem w stanie pracować sama. Moim jedynym i najlepszym nauczycielem jest Youtube. Nie ma dużo burleski w internecie, trzeba dużo szukać i wiedzieć gdzie znaleźć inspirację.

Reprezentujesz nasz kraj na światowym festiwalu burleski w Londynie. Gratulacje, to wielki sukces, będziemy trzymać kciuki! Czy musiałaś zgłosić swoją kandydaturę do tego festiwalu ? Jak to się stało ?
Jest to jeden z największych festiwali burleski na świecie. Trzeba przejść pewne etapy, aby zakwalifikować się do finałów. Na początku przesłałam im swoje nagrania wideo, dużo opisów moich występów, przedstawiłam także siebie. Nie wspierają z reguły początkujących performerek, maja z góry ustalony program i poszukują ludzi z bogatym długoletnim doświadczeniem. Trudno się dostać do takiego festiwalu, tym bardziej z miejsca gdzie nie ma tradycji burleski, a ja mam dopiero 3 letnie doświadczenie. Jestem bardzo zadowolona i myślę, że to dla mnie wielki sukces. Od roku uczestniczę w festiwalach międzynarodowych i teraz tak naprawdę, mam kontakt z tym środowiskiem. Jest ono małe, ale bardzo przyjazne. Nie mogę się doczekać.

11780_527801150595304_403510933_n

fot. Fottoo.pl

Sporo podróżujesz, występujesz nie tylko w Polsce
Tak. Sztokholm, Berlin, Helsinki, Londyn, niedługo Praga, Rzym. Jest tego naprawdę dużo.

Jesteś ogromnie zapracowaną kobietą. Na Twoim funpage-u widziałam cały kalendarz zaplanowanych występów, wiem kiedy i gdzie występujesz. Czy sama prowadzisz swój profil na Facebooku ? Czy masz od tego ludzi ?
Profilem na Facebooku zajmuję się sama. Lubię mieć kontakt z ludźmi, którzy się interesują mną i tym co robię. Jednak czasami pomagają mi moi przyjaciele np. podczas tworzenia aplikacji.

Wystąpiłaś w programach typu „talent show”, czy przyczyniły się do rozwoju Twojej kariery ?
Tak, bardzo. Myślę, że dzięki temu wielu ludzi poznało burleskę, dowiedziało się co to takiego. Nawet jeśli bym nie wystąpiła, dalej robiłabym to co teraz. Zajmuję się tym cały czas, występuje na scenie oraz uczę burleski.

Czy jest duże zainteresowanie burleską w naszym kraju ? Masz wiele chętnych na naukę burleski ? 
Tak. Myślę, że burleska staje się popularna. Prowadzę regularne zajęcia codziennie od poniedziałku do czwartku. Mam kilka grup, na różnym poziomie zaawansowania. Wcześniej byłam instruktorką tańca, więc wiedziałam jak sobie z tym poradzić. Jednak nie są to zajęcia typowo choreograficzne czy taneczne. Są to zajęcia choreograficzno-teatralne. Uczę świadomości ciała czy elementów pantomimy. Zależy mi na tym, aby kobiety umiały odnaleźć się na scenie, nie bały się swojego odbicia w lustrze i lubiły siebie takie jakie są, aby osiągnęły pewność siebie i swojej kobiecości. Chciałabym, aby korzystały z lekcji nie tylko na scenie ale i w życiu codziennym w domu, w sklepie czy w pracy.

Czy jesteś pewna siebie ?
Myślę że w pewien sposób tak, znam swoją wartość, wiem czego chce, co chce robić i staram się to realizować. Nasza siła wynika z kobiecości. Przyjęło się, że jesteśmy płcią słabą, a okazuje się całkowicie inaczej. Nie musimy kopiować męskiego wzorca, ale możemy pielęgnować to co mamy.

526660_10151577728455280_1680109013_n

fot. Panna Lu

Cały dzień burleska uczysz, występujesz przed publicznością, nie chcesz czasami odpocząć ?
Robię dużo eventów firmowych eleganckich, z wyczuciem smaku. Czasami występ po raz 10ty z tym samym układem, podobna scena, hotel może się troszkę nudzić, ale to jest to co kocham co lubię robić. Tworzę też wiele projektów, spektakli m.in. „Odlot” czy „Uczta”. Niedługo pojawi się też „Burleskowa scena otwarta” raz na 2-3 miesiące organizuję je w klubie komediowym „Chłodna” zapraszam performerki i performerów z całej Polski. Mają tam szanse sprawdzić swoją burleskę, pokazać się, zaprezentować umiejętności. Nie mam kiedy się nudzić (śmiech)

Zrobiłam małą sondę wśród znajomych. Pytałam ich co to jest burleska i czy znają osobę która kojarzy im się z tą formą. Bardzo dużo osób odpowiadało „ erotyczne show” , „Taka brunetka z Mam Talent” czy „Betty Q”. Czy dzięki Tobie ludzie w Polsce poznali burleskę ?
Myślę, że tak. Szczególnie moje występy w popularnych programach telewizyjnych pokazały co to jest burleska. Ja promowałam nie tylko siebie ale i burleskę.

Jesteś bardzo kobieca masz okrągłe kształty, obfity biust. Czy, aby wykonywać burleskę trzeba mieć trochę ciałka ?
W burlesce nie chodzi o to, aby fantastycznie tańczyć, czy wyglądać jak dziewczyna z kolorowych pism. W tym chodzi o to, aby czuć się dobrze, aby poczuć świadomość ciała, aby się bawić. Performerka powinna być świadoma tego jak wygląda, co powinna podkreślić strojem, makijażem czy grą. Nie ma to znaczenia czy kobieta jest wysoka, niska czy szczupła.

Podczas Twoich występów, odsłaniasz troszkę ciałka. Pobudzasz zmysły nie jednego mężczyzny. Zdajesz sobie z tego sprawę ? Lubisz to uczucie ?   
Daje mi to duże poczucie siły. Pewną kontrolę nad widownią (śmiech). Dziewczyny, kobiety bardzo lubią burleskę i ich jest najwięcej podczas występów, świetnie się przy tym bawią.

182500_530895230285896_1367572798_n

fot. Panna Lu

Za tydzień we Wrocławiu będziemy mogli oglądać „ Burlesque Assassins” oraz Występ Betty Q & Crew czego będziemy mogli się spodziewać?
Zobaczycie fantastyczny, bardzo śmieszny film stworzony przez twórców burleski. Na jednym z festiwali, dotarła do mnie producentka tego filmu i zaproponowała współpracę i promocję w naszym kraju. I tak jestem jedyną polską ambasadorką „ Burlesque Assassins”. To nie jest typowe wyjście do kina. Oprócz filmu będzie kobiecy stand-up i burleska na żywo, dlatego warto się wybrać. Większości nie chcę zdradzać zapraszam do Wrocławia, Krakowa i Poznania. Artykuł na temat Burlesque Assassins

Jesteś rozpoznawalna osobą, ale czy jesteś celebrytką?
Myślę że nie, burleska nie wyszła na salony. Ja też nie pokazuje się zbyt często na różnych imprezach itp.

Opinia na Twój temat jest różna. Zdarzają się, że ludzie mówią, że jesteś kiczowata, nieatrakcyjna itp. Jak odbierasz taką opinię ?
Nie przejmuję się nią, myślałam że inaczej zareaguję na negatywne komentarze. Oczywiście, czasami w wolnej chwili czytam komentarze, ale kompletnie się nimi nie przejmuje.

Jesteś młodą, dwudziestoparoletnią kobietą, lecz kiedyś to minie. Co będzie z Betty Q +60?
Nie mam pojęcia. Żyje chwilą. Ale są seniorki, które cały czas tworzą pokazy burleski. Jest cała rewia kobiet, które mają ok. 70 lat i staż 50letni i cieszą się popularnością. To jest jakieś kuriozum i ciekawostka, ale jak na razie interesuje mnie to co jest tu i teraz, ale na pewno będzie to scena.

Z Betty Q rozmawiała Ewelina Goczling

Share