Monopol na piękno

Odnajdź piękno w naturze, czyli cudotwórcze zioła! Żeby mieć piękną cerę, lśniące włosy i zdrowe paznokcie, wbrew pozorom nie trzeba wydawać majątku! Czasami najprostsze rozwiązania, okazują się najskuteczniejsze.

Nie ma chyba skuteczniejszego sposobu na walkę z trądzikiem i problemami skóry jak bratek! Herbata z fiołka trójbarwnego oczyszcza nasz organizm z toksyn, likwidując wysypkę oraz poprawiając przemianę materii. Nie możemy jednak przesadzić z jego piciem, gdyż bratek działa moczopędnie. Dwie szklanki naparu dziennie zdecydowanie wystarczą, by już po miesiącu zobaczyć efekty na własnej skórze, a konkretnie cerze. Herbatę z bratka można kupić w każdej aptece już za 5 zł!

zioła

Skrzyp polny jest skarbnicą krzemu i potasu, które z kolei zapobiegają starzeniu się skóry. Można go łykać w tabletkach, bądź pić w postaci herbaty. Doskonale odżywia paznokcie, powstrzymując łamliwość oraz nadaje włosom połysk. Ma również dobry wpływ na cerę. Oczyszcza ją i regeneruje. Trzeba jednak cierpliwie czekać na efekty, gdyż początkowo cera nie wygląda zadowalająco. Możemy zauważyć więcej wyprysków oraz delikatne błyszczenie się skóry, a to wszystko dlatego, że nasz organizm pozbywa się zbędnych produktów przemiany materii. Po usunięciu wszystkich toksyn z organizmu, nasza cera będzie gładka i zdrowa. Skrzyp stanowi również doskonałą broń w walce z cellulitem. 10 minutowa kąpiel w naparze z ziół pomoże pozbyć się pomarańczowej skórki.

Pokrzywa również korzystanie wpływa na cerę. Jednak nie ma sobie równych w wyścigu po piękne i zdrowe włosy. Szampon z pokrzywy regularnie używany przez starsze osoby, został trochę niedoceniony przez młode pokolenie. A szkoda, gdyż nie ma skuteczniejszego lekarstwa na łupież niż wyciąg z pokrzywy! Dodatkowo, poprawia elastyczność włosów, dzięki czemu są lśniące oraz zapobiega ich przetłuszczaniu się. Z częstym stosowaniem pokrzywy musimy jednak uważać, gdyż może ona wywoływać reakcje alergiczne, zwłaszcza u osób o wrażliwej skórze głowy.

 

Zamiast łykać garściami tabletki – postaw na naturalne składniki!

 

Beata Marcinowska

 

Share