Przekąska pełna wartości odżywczych

Pyszne i aromatyczne śliwki w occie winnym, to wspaniała przekąska, którą można przygotować samodzielnie. Nie jest to trudne, jednakże wymaga nieco czasu. Wszelkie wysiłki zrekompensuje nam jednak smak przygotowanych przez siebie przetworów. Ponadto śliwki w occie winnym są pełne witamin i minerałów, co jest ich dodatkowym walorem.

Samo zdrowie.

Przysmak zawiera bogactwo witaminy C, A i E oraz B, a także żelazo, przeciwutleniacze, chroniące nas przed zgubnym wpływem wolnych rodników, żelazo, wapń czy fosfor oraz magnez. Jak widać, śliwki w occie winnym to skarbnica cennych składników zarówno dla naszego zdrowia, jak i urody.

Śliwki wspomagają także odchudzanie, regulują bowiem procesy trawienne i zapobiegają zaparciom, zaś ocet winny wspomaga spalanie tłuszczu i przyśpiesza metabolizm. Także osoby zmagające się ze zbyt dużym poziomem cholesterolu we krwi powinny wprowadzić do swojej diety tego rodzaju przekąskę. Wystarczy poświęcić kilka dni na jej przygotowanie, by później przez cały rok korzystać z owoców swej pracy.

Przygotowanie śliwek o occie winnym.

Przepis nie jest skomplikowany, lecz śliwki potrzebują wystarczająco dużo czasu na odpowiednie zamarynowanie. Do przygotowania przysmaku będziemy potrzebować około 3 kg śliwek, 1 kilogram cukru, 2/3 szklanki octu winnego i butelkę wytrawnego lub półwytrawnego wina. Oczywiście ilość składników można zwiększyć dwa lub trzy razy, jeżeli chcemy przygotować więcej słoików ze smakołykiem.

Jako przyprawy do zalewy można użyć garści goździków i płatków migdałowych oraz skórki otartej z jednej pomarańczy. Doskonale pasuje tu też cynamon. Wystarczy dodać jedno opakowanie lub laskę.

Śliwki, najlepiej węgierki, po dokładnym umyciu układa się w słoikach razem z ogonkami oraz zalewa podgrzaną mieszaniną octu i wina. Po 24 godzinach płyn się odlewa, by następnie po podgrzaniu znów zalać śliwki w słoikach. Czynność należy powtarzać cztery razy, za każdym razem w odstępie doby. Po tym czasie odlewamy płyn ponownie i do zalewy dodajemy przyprawy. Następnie słoiki po zalaniu można już ostatecznie zakręcić i odstawić w chłodne i ciemne miejsce.

Tak przygotowane śliwki można przechowywać w spiżarni czy innym przewiewnym miejscu nawet przez kilka lat, jednakże z pewnością zostaną skonsumowane o wiele szybciej. Plusem przepisu jest fakt, że nie ma potrzeby ich pasteryzowania, ponieważ ocet oraz wino maja doskonałe właściwości konserwujące.

A może ze sklepu?

Czy warto samodzielnie przygotowywać tego rodzaju przetwory, skoro na półkach sklepowych znajdziemy już gotowe do spożycia? By odpowiedzieć na to pytanie, wystarczy porównać smak śliwek w occie winnym, przyrządzanych w domu z tymi ze sklepu. Łatwo zauważyć, że te domowe są o wiele łagodniejsze w smaku i bardziej aromatyczne. Doskonale wyczuwalny jest w nich smak owoców, a nie tylko samego octu, jak to bywa z przetworami produkowanymi na skalę przemysłową.

Ponadto przygotowując śliwki w occie winnym w domu, mamy pewność składu takiego produktu. Nie zawierają one konserwantów ani sztucznych barwników, które nie są zdrowe i mogą zaszkodzić zwłaszcza dzieciom i osobom z problemami trawiennymi. Domowe przetwory to przysmaki, w które wkładamy serce i da się to wyczuć w ich smaku.

Drugim czynnikiem jest cena. Samodzielne przygotowanie marynowanych śliwek, choć czasochłonne, jest o wiele tańsze niż zakup gotowych produktów. Wreszcie warto zwrócić uwagę na ich dostępność. Naprawdę pyszne marynowane w occie śliwki znajdziemy w nielicznych sklepach, zwykle jedynie tych naprawdę dobrze wyposażonych delikatesach. Wszystko wskazuje więc na to, że warto poświęcić kilka dni na przygotowanie tego niecodziennego specjału i zachwycić zarówno domowników, jak i gości. Słoiczek śliwek może być także wspaniałym prezentem dla kogoś bliskiego.

Smakołyki, które zainspirowały do napisania artykułu pochodzą z Vitapolu i są to głównie śliwki w occie winnym oraz szereg innych marynat.

Share