Ilona Adamska powróciła w wielkim stylu!

Ilona Adamska
fot. Paweł Wodzyński

Ilona Adamska zniknęła na jakiś czas z mediów. Nie było jej prawie rok. Nie udzielała wywiadów, nie pojawiała się na ściankach. Nie zobaczyliśmy jej nawet na czerwonym dywanie podczas ostatniej gali “Kobiety, które inspirują 2020”. Profesjonalnie poprowadziła event, ale nie spotkaliśmy jej pozującej przy ściance promującej partnerów wydarzenia. Jak sama powiedziała w pierwszej rozmowie po przerwie dla serwisu naszbiznes24.pl – potrzebowała wyciszenia i czasu dla siebie, by odrodzić się na nowo i powrócić w nowej, lepszej formie. Powróciła w wielkim stylu! Błyszczy! A uśmiechu i niesamowitej energii, które biją z jej każdego nowego zdjęcia nie sposób nie zauważyć.

fot. Paweł Wodzyński

Jako redakcja serwisu modowego nie mogliśmy nie zapytać redaktor naczelnej magazynu Imperium Kobiet i Law Business Quality o jej kreację, którą zwaliła z nóg nie tylko fanów na Facebooku ale również gości piątkowego spotkania Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu.

– Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że od lat wspieram i promuję tylko polskie marki. Z ogromną przyjemnością zakładam na ważne wydarzenia ubrania polskich projektantów i producentów odzieży. Uwielbiam odkrywać mało znane firmy, prawdziwe perełki na naszym rynku modowym. Podczas piątkowego spotkania EKKB wystąpiłam w sukience marki KATNISS FASHION a swoją stylizację uzupełniłam złotą biżuterią marki ABI WINGS. Z Agnieszką Gąsiorek, szefową marki biżuteryjnej współpracuję od lat. Polecam jej firmę z całego serca.

Makijaż i stylizacje

O make-up i fryzurę Ilony zadbała Kasia Jabłońska, makijażystka na co dzień pracująca na planach zdjęciowych najbardziej znanych seriali, ulubienica wielu gwiazd, ludzi kultury i sztuki.

Znana Sanoczanka postawiła sobie za cel integrację kobiet z różnych środowisk biznesowych. Swoją misję realizuje z sukcesem od ponad 14 lat. W tym roku honorową ambasadorką jej prestiżowego Klubu została Teresa Rosati.

Ilona udowadnia, że można łączyć w życiu wiele ról. Być modelką, wydawcą, autorką książek, organizatorką prestiżowych gal, właścicielką agencji PR. Przede wszystkim jednak być kobietą z klasą, która nie musi epatować nagością, by przykuć uwagę widzów.

fot. Paweł Wodzyński

Polskie marki promuje z niezwykłą starannością, elegancją i taktem. Wspiera rodzimy rynek mody, bo wie, jak ciężko jest się przebić, zwłaszcza młodym, małym firmom.

– Na co dzień żyję skromnie. Nie wydaję pieniędzy na drogie, markowe ciuchy. Wybieram mało znane firmy. I nie za drogie. Sporo ubrań dostaję bezpłatnie, w ramach promocji na swoich kanałach social media, bo firmy są zadowolone ze sposobu w jaki prezentuję ich produkty. Uważam, że elegancja nie ma nic wspólnego z drogimi ubraniami. Można być piękną i zadbaną kobietą bez tego. Bardzo często cytuję w wywiadach wybitnego krakowskiego krawca Jerzego Turbasę, który pisał w swojej książce „Ubierając kobietę sukcesu”:

 – Elegancja nie chce być witryną możliwości finansowych, ale pewnej idealności. Nie znosi luksusu, przesady, wystawności i pretensjonalności. Droga, modna sukienka nie musi zapewniać o elegancji, gdyż elegancką można być w skromnej spódnicy i białej bluzce.(…) Prawdziwa elegancja nie znosi agresji i niestosowności. Nie pozwala nawet zbliżać się do granicy złego smaku.

fot. Paweł Wodzyński

 Tych zasad się trzymam. Dlatego, gdy pozwolę sobie na krótką sukienkę, to dbam o to, aby dekolt nie był za duży, a makijaż zbyt wyzywający. Uważam, że kobietę i tak najpiękniej ubiera uśmiech, dlatego staram się nigdy o nim nie zapominać.

Nic dodać, nic ująć.

Życzymy Ilonie dalszych sukcesów trzymając kciuki za kolejne wyjątkowe projekty, które tworzy.

fot. Paweł Wodzyński

Ewelina Salwuk-Marko


Komentarze

komentarze