W zdrowym ciele, zdrowy duch!

Dla ilu z nas jesień kojarzy się z zimnem, deszczem, złym humorem i ciągłą chęcią siedzenia w domu w nadziei, że nikt nas nie znajdzie pod kocem? O tak, zapewne dla wielu. Otóż, wcale nie musimy siedzieć w domu pod kocem i „zamulać”, jest mnóstwo sposobów, by sobie ten czas urozmaicić.

Pierwszym sposobem, aby po jesieni a potem po zimie, nie przypominać wieloryba, są ćwiczenia. Nie od dziś wiadomo, że kiedy uprawiamy jakiś sport, dogłębnie się zmęczymy, to jesteśmy w doskonałej formie psychicznej i fizycznej. Najpopularniejszym sportem jest jogging. Jest przyjemny, za darmo i można go uprawiać praktycznie wszędzie. Jedynym problemem jest mobilizacja. Ilu z nas podjęło się biegania i po dwóch tygodniach zaprzestało? Może piszę to z własnego doświadczenia, ale ciężko jest wytrwać w postanowieniu, że „od dziś biegam codziennie po dwie godzinki”. Jest to sport bardzo uniwersalny, ale i ciężki. Nie możemy jednak na pierwszy raz przebiec zbyt dużej odległości, bo nie tylko nasze mięśnie będą protestowały na drugi dzień, ale też i psychicznie będziemy negatywnie nastawieni. W tym przypadku wszystko zależy od naszej silnej woli, zaangażowania i tego jak bardzo chcemy coś w naszym życiu zmienić.

1

Basen? Pewnie, to jest rewelacyjna opcja! Pomaga na kręgosłup i tak, jak każdy inny sport, dobrze wpływa na samopoczucie. Nie chcę wypowiadać się w imieniu ogółu, bo każdy ma inaczej, jednak dla mnie osobiście jest to najtrudniejsza dziedzina sportu do mobilizacji. Na samą myśl o zimnej wodzie dostaję dreszczy, ale z drugiej strony, jak pomyślę sobie o późniejszej saunie, to zaczynam dopiero się cieszyć. Drogie Panie, czy wiecie, że basen jest najlepszym sportem na naszą urodę? Otóż, podczas pływania nasz naskórek zostaje wygładzony dzięki czemu staje się jędrniejszy i przyjemniejszy dla oka. Co więcej, pływanie poprawia nasze krążenie, przez co zostaje również ulepszony nasz cellulit. Jest jeszcze jedna bardzo ważna zaleta tego sportu – jest to najlepszy sposób na żylaki. Tak więc, choć ta aktywność wymaga wyjątkowej mobilizacji, jest zdecydowanie warta poświęcenia!

Na jesień warto jest też zainwestować w zajęcia o podłożu psychicznym, mam tu na myśli jogę. Osobiście byłam na zajęciach tego typu dwa razy i jestem pewna, że jeszcze nie raz pójdę. Powiem szczerze, że moje nastawienie było lekko negatywne, myślałam, że to nic innego jak ciągłe jęczenie na karimacie „mmm” i ewentualnie zmiana nogi w siedzeniu po turecku. Jeszcze chyba nigdy się tak nie pomyliłam, co do ćwiczeń. Na samym początku jest nieco dziwnie, w tle leci muzyka relaksacyjna Ciebie otaczają ludzie z zamkniętymi oczami i do tego ta niewygodna pozycja. Jednak potem, kiedy instruktor podaje dalsze wskazówki i ćwiczenia, nagle się wyciszasz i powiedzmy „zaglądasz w głąb samego siebie”. Brzmi to dziwacznie, fakt, jednak nie znam lepszego sposobu, aby zatrzymać się i odpocząć w tym szybkim tempie mojego życia.

2

Jesień potrafi wyglądać ładnie nie tylko na filmach. My również, możemy sprawić, aby była ona wyjątkowa i niepowtarzalna. Jest to dobry okres na spędzenie trochę wolnego czasu z rodziną, nim przyjdzie do nas mroźna zima. Można pójść na spacer lub też, zorganizować jednodniową wycieczkę gdzieś w pobliżu. Po co marnować czas przed telewizorem, skoro można zrobić coś bardziej pożytecznego i przyjemniejszego? Dobrym pomysłem, jeśli oczywiście pogoda dopisze, jest wypożyczenie roweru i zrobienie krótkiej, rodzinnej przejażdżki. Czemu by nie? Ubrać się ciepło, wziąć kanapki, picie i ewentualnie wypożyczyć rower, jeśli własnego nie mamy. Naprawdę, można spędzić fajnie czas w rodzinnym gronie.

Dlaczego warto jest akurat w takim okresie wziąć się za siebie? Otóż, żeby nie „zastygnąć”. Siedzenie w domu pod kocem i popijanie ciepłej herbaty nie jest wcale dobrą opcją na jesienne dni. Oczywiście, ta „sezonowa” depresja dotyka wielu z nas, ale nie warto jest siedzieć tylko i odliczać dni do lata. Poza tym, zwróćmy uwagę, że te chłodne dni są doskonałym okresem na wszelkie choroby. Jaki jest najlepszy sposób na przeziębienie? Nie ma nic lepszego niż tradycyjne ciepło mleko z czosnkiem! Osobiście, nie przepadam za czosnkiem, aczkolwiek twierdzę, że jest to idealne antidotum na wszelkie choróbska. Doskonale wzmacnia nasz organizm i po dwóch dniach czujemy się jak nowo narodzeni. Tak więc, przestańmy sobie wmawiać jesienne depresje i nie marnujmy czasu !

 

Paulina Mazurowska

Źródło zdjęć: www.babyonline.pl,  www.pzeriil.pl

_____________REKLAMA __________ fotograf ślubny kraków

Komentarze

komentarze

PODZIEL SIĘ